czwartek, 15 stycznia 2009

Scrap kąt i filc :P

Hyhyhy :) mam wreszcie! Swój scrapowy mini kąt. Zostałam wciśnięta między kanapę i kaloryfer, ale przeszczęśliwa jestem :P


moje zbiory stemplowe hyhyhy -pudełko musi jeszcze zapracować na godną zawartości oprawę- ale to później
pudełko pod spodem na sprawy nie dokończone

nawet miejsce na mikołajkowy kalendarz się znalazło :)


A to moja kolejna "zagwostka". Odkąd dostałam cudne kolczyki z filcem od Piekielnej Owieczki :*
rozmyślałam jak to i z czym to... no i spróbowałam ...teraz proszę specjalistki o poradę
- czy kuleczki mają być twarde jak kamień- filcowałam na mokro i nadal jakieś miękkie są ( za krótko?)
- niektóre kuleczki się nie "zamykają"- tzn. jak je kulam to w jednym miejscu wyglądają jak pęknięte -łajjjjjjjjjj ?
Oto i one. Na razie tylko zielone, będą też takie ciemno fioletowe, na korale :)

pozdrawiam :*

9 komentarzy:

  1. No, w końcu masz swój scrapowy kącik :)
    I nawet bindolke widzę :))
    A co do kulek filcowanych na mokro mam tak samo, pękają mi w jednym miejscu...tak więc póki co poddaję sie i filcuje igłą, wtedy wychodzą takie jak powinny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny scrap kącik :)) A filcowe kuleczki cudne i w moim ulubionym kolorze:)Fajnie ci to wyszło!Będą piękne korale!

    OdpowiedzUsuń
  3. no niezłe miejsce pracy ;-)

    a te kuleczki kuszą, u mnie filc czeka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak sie robi pekneicie znaczy zę zle czesanke ułożyłąś:/ ja dklatego anjpeirw igłuje kulki nei musza byc jak kamien ja lubie jak sa miekkie w miare:)

    OdpowiedzUsuń
  5. jaki porządek ;D

    ahhh ja myślałam, że Ty filc w arkuszach... a tu czesanka i filcowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. więc czas zakupić igły ..porządek w scrapowym kąciku, bo ja nic nie robię tylko układam i macam :P takie mam zboczenie :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Nio ,nio gratulacje,bardzo przyjemne miejsce

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak mi wychodzą pęknięcia to dokładam kolejną warstwę czesanki i kulam dalej. Jeśli wychodzą za miękkie może je jeszcze trochę pokulać na mokro tylę że mocno ściskając :)
    Cudne kolory, zieeń i ciemny fiolet... mmmmmm

    OdpowiedzUsuń
  9. dziękuję 8 :)
    podobnie zrobiłam i ukryło pęknięcie, muszę je dofilcować jeszcze, bo miękkie jednak i się deformują

    OdpowiedzUsuń