poniedziałek, 26 stycznia 2009

Zwariowałam, na pewno...

Tak zwariowałam, albo ktoś mi robi psikusy! Miało być o drugim notesie, którego zdjęcia NA PEWNO robiłam. Miało, bo zdjęć nie ma...nawet nie wiem czy na pewno robiłam :/

Myślałam też, że zwariowałam jak listonoszka wręczyła mi przesyłkę z zagramanicy :P
a w niej niespodzianka od Mumy

zielono, wiosennie :) tak jak lubię
dziękuję :*
Pochwalę się też zdjęciem, mąż wysznupał na kompie siorki . Może nie jest super technicznie dobre i w ogóle, ale ja się rozpłynęłam. Nie dość, że jedno z niewielu zdjęć na których jestem i do tego jakoś wyglądam, to ktoś uchwycił cudnie moment...ehh, pewnie Was to nie rusza, więc można ominąć ten kawałek :P


na koniec moja inspiracja tygodnia. Mimi Kirchner i jej filiżankowe miasteczka :)
boskie nie?

pozdrawiam :)

P.S. Koniecznie pogratulujcie Oliwiaen obchodzi rocznicę :). Cudeniek można się tam naoglądać .

8 komentarzy:

  1. zdjecie mnei rozwaliło jest sliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anitko - piekne zdjęcie!!! Ale tu wszystko jest śliczne i z tej okazji ode mnie dla Ciebie coś - szczegóły na blogu:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. ślicznościowy prezencik, no i zdjęcie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. zdęcie bardzo fajne :)) nie marudź!

    inspiracja... też niczego sobie , super jest :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chcę te dziecię! Natentychmiast!
    Scrapki mnie nie obchodzą!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Synek przekochany, piękne zdjęcie Anitko!:))

    OdpowiedzUsuń
  7. :) Alinko dziecięcia nie oddam za żadne skarby scrapowe :P
    no..ale może chociaż przemyślę propozycję ..:P

    OdpowiedzUsuń
  8. :D :D
    a fotka rozczulajaca ... chwyta za serducho !

    OdpowiedzUsuń