sobota, 7 marca 2009

Fartuszek

Kupiłam fartuszek, taki zwykły-biały, wiązany na szyi. Zaraz po tym jak czarny tusz zostawił swój ślad na moich ulubionych dżinsach. Trochę go ubarwiłam, obszyłam fioletową tasiemką w kratkę. A na koniuszku przycupnął ptaszek, według mnie to sikorka :P, własnoręcznie tymi ręcami wykrzyżykowana :P

wybaczcie mocno artystyczne fotki :P



(fartuszek jest tez obszyty u góry tasiemką, ale za Chiny ludowe nie mogłam zrobić jakoś sensownie foty żeby było wszystko widać , grrrrrrrr :/ )

8 komentarzy:

  1. No świetnie Ci poszło :) tasiemkę też widać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajny ten pomysł z fartuszkiem! no i ptaszorek, pierwsza klasa. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no ładnie ładnie
    szyjesz, haftujesz, scrapujesz
    a czego nie robisz ????? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. niech ktoś Ci strzeli w nim foto ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. sikorka, sikorka i to w dodatku bogatka:), super wyszło!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. :) dziękuję Wam :*
    stresowałam się czy pokazać, bo to moje drugie" dzieło " krzyżykowe w życiu :P

    Carra - ja siebie dopiero odkrywam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. takie małe rzeczy zawsze cieszą najbardziej ..........

    OdpowiedzUsuń