środa, 25 marca 2009

U mnie wiosna

Jak widać szafirki mi się wykluły :) cudne są -takie maleńkie. za oknem było rano -4 st .Ciągle wieje i pada śnieg z deszczem na przemian- posypuje gradem.Niezła mieszanka.

Wiosna też zagościła u mojej Mi. Zakochała się :) wybranek ma 5 lat i jego największą zaletą jest to,że miał na balu przebierańców stój królewicza ;). Co z tego- jak to w życiu bywa królewicz kocha już inną królewnę :/. Niestety nie pomagają cukierki podrzucane do szafki przez Mi, ani wyznania miłości. Nawet zaproszenie na herbatę nie przeszło. Biedna Mi cierpi i ciagle pyta: "Mamo , a jak mu powiedziałam,że go kocham to on tylko zamrugał oczami! dlaczego????"
A bo ja wiem dlaczego? Faceci!!!!!!!!!!!!

pozdrawiam ;)

8 komentarzy:

  1. No tak ,doraqsta .To zaczna się problemiki z miłościami

    OdpowiedzUsuń
  2. buahahah rozterki miłosne :) powinnaś ja naumieć ze gatunek męski jakos tak ma poukladane w głowie ze zawsze jest wstecznie i zle rozumujacy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. łojjj za kilka lat i mnie to czeka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne szafirki!!

    pozdrów Małą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja się boję co będzie potem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuuuuuuuuuuuuuuuuję!!!!!!!! Dotarły te cudowności!!!!! U mnie na balkonie też wyszły szafirki oby nie zmarzły. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń