poniedziałek, 30 marca 2009

Wariacji gazetowych ciąg dalszy

Dziękuję za życzenia powrotu do zdrowia :* -chyba faktycznie się starzeję, skoro zwykłe zapalenie gardła położyło mnie do łóżka na 3 dni. A mnie nie tak łatwo położyć do łóżka. W każdym razie odzyskuję już czucie w kubkach smakowych i mięśniach . Dlatego tez wracam :)




Kolejna gazetowa wariacja powstała na potrzeby zabawy "Przepis na.." odbywającej się na blogu "Art-piaskownica"

Poszalałam z kolorami,więc się nie zakwalifikowała :P. Co nie przeszkadza mi zaprezentować jej teraz :)


Muszę przyznać,że choć dotąd nie brałam udziału w żadnych zabawach tego typu, to teraz nie dość, że totalnie w nie wsiąkłam to efekt jest podwójny. Moje albumy rosną w objętość i jak tak dalej pójdzie będę na bieżąco w scrapowaniu zdjęć moich dzieci.A uzbierało się niezłe pudło :P

pozdrawiam :*

11 komentarzy: