piątek, 22 maja 2009

Komórczak



Musiałam odreagować to sobie igłami odreagowałam . Jeszcze nie dofilcowany i drzwi ma jakieś ..takie...i komin..hmmmmmm :)

9 komentarzy:

  1. tak w ramach odskoczni od filcu? hahaha

    :*

    OdpowiedzUsuń
  2. hahaha, Nulko tak właśnie chciałam napisać -to jakieś filcowe przekleństwo :P


    dziękuję dziewczyny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale zajebisty. A w wolnym tłumaczeniu znaczy świetny

    OdpowiedzUsuń
  4. o mamuniu :D:D:D absolutnie przezarypiaste :D aj low jor stajl :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie tu u Ciebie:) A komórczak do przytlenia! Miłej niedzieli*

    OdpowiedzUsuń
  6. Anita, dziekuję bardzo za cudowne calineczki tak fajnie zapakowane:))
    Piękne rzeczy tworzysz!
    pozdrawiam serdecznie:D

    OdpowiedzUsuń
  7. witaj Lamarto w moich skromnych progach :)

    OdpowiedzUsuń