wtorek, 30 czerwca 2009

Rozmowa Matki i Córki

Robię notes, ciągle coś poprawiam ,dokładam, odejmuję i się wściekam,bo efekt ciągle mnie nie zadowala :/

Córka: mamo, ale czemu się denerwujesz..piękny ten notes zrobiłaś :)
Matka-tak myślisz...spodoba się mojej koleżance?
Córka- na pewnooooo, tobie zawsze się podoba to czego nie umiesz zrobić :)
Matka- (*********** otrząsnąwszy się ze zdziwienia) córciu a skąd ty znasz takie rady i słowa?
Córka- a bo wiesz mamo, ja tak nasłuchuję tych słów...ja w ogóle jak byłam maleńka to nie spałam , tylko tak udawałam i ciągle nasłuchiwałam :)


oj nie spała, nie spała :p ale to już inna historia :)



a tu zajaweczka :)

An

7 komentarzy:

  1. Zajaweczka bardzo ciekawa:)) Rozmowy z Twoją córcią obłędne, mam nadzieję, że założyłaś na nie zapiśnik:))

    OdpowiedzUsuń
  2. a no właśnie ,że nie :/
    szewc bez butów chodzi :/

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne kolorki:)
    a córcia jednorazowa:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. oj niektóre córki to nie śpią, a potem wychodzi szydło z worka...
    a twoje szycia urocze!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Twoją córkę Anitko:)a wasze rozmowy... dobrze, że masz bloga bo przynajmniej można wrócić przy spisywaniu, a Twoja zawieszka babeczkowa obłędna!Przepraszam, że tak hurtowo, ale jak się otwiera kompa raz na jakiś czas to potem tak jest:)

    OdpowiedzUsuń
  6. haha,Betik- bo się obrażę :P za takie rzadkie odwiedziny :)

    obiecuję solennie,że spiszę -kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozmowa pierwsza klasa:-)Dzieci potrafią czasami nas "zabić" swoimi tekstami.
    Przypomniała mi wczorajsza rozmowa moich synów - starszy mowi, że niedźwiedzie polarne wystepują na bigunie północym, na co mlodszy "jajcarz" odparł: " Miłosz - przecież one nie potrafią spiewać, tańczyć ani mowić wierszyków, to jak mogą występować?" :-D I się chichra :-)

    OdpowiedzUsuń