niedziela, 14 czerwca 2009

Wspominkowo- fascynacje

Wspominki turystyczne dzisiaj będą :)
Na początek niezapomniana wizyta w Gąskach i zabytkowa latarnia morska. Gąski oddalone są od Chłopów około 7-8 km. To zależy czy się nie zabłądzi pośród stodół :). Dosłownie- szukając drogi zapytaliśmy napotkanej staruszki jak tam dojechać. I Pani nam powiedziała,że jak dojedziemy do dwóch wielkich stodół to za nimi w lewo.Tak tez było, pola,pola i pola - a potem dwie ogrrromne stodoły - jak brama do innej rzeczywistości.Dobra -trochę pojechałam teraz :P

Latarnia w Gąskach ma prawie 50 m wysokości, na szczyt prowadzi 220 schodków. Oczywiście weszliśmy na samą górę, wiało tak,że bardzo szybko zeszliśmy.Okazało się,że oprócz zwykłej barierki ( z dosyć szeroko rozstawionymi prętami ) nie ma żadnych innych zabezpieczeń. Nogi mi się telepotały samej,nie mówiąc już co mi wyobraźnia podpowiadała.


Spacerując po Mielnie natknęłam się zupełnie przypadkiem na to:



Całkowicie drewniany dom z XIX wieku, poniemiecki podobno. Ostatnimi właścicielami byli zamożni mieszczanie z Koszalina. Po wojnie był to pensjonat wczasów pracowniczych. Dom stoi-jeszcze, bo jak widać jest w ruinie , przy ulicy 1 Maja 20. Numer jaki widnieje na ganku to 13 :)
Dlaczego tak mnie zafascynował? Poza tym,że jest piękny i poza tym,że mam manię domkową? ;) Otóż, podczas swojego krótkiego urlopu postanowiłam nadgonić zaległości książkowe. Zabrałam ze sobą dwie grubaśne książki "Cień wiatru" i Gra anioła" Carlosa Ruiza Zafóna. Przepadłam jak kamień w wodę. Kto czytał wie pewnie,że "bohaterem" "Gry anioła" jest między innymi zabytkowy dom z wieżyczką. Sądzę,że wyglądał tak jak ten ze zdjęcia. Albo bardzo podobnie :)

Kiedy tak stałam i się na niego gapiłam oczywiście poczułam , że muszę się jak najwięcej o tym domu dowiedzieć.Niestety żaden przewodnik o nim nie wspomina, informacja turystyczna jeszcze nie pracuje. W sieci znalazłam niewiele, najbardziej interesują mnie zdjęcia z czasów świetności tej wspaniałej willi. Dlatego gdyby ktoś z Was czytjących natknął się na takowe zdjęcia bardzo proszę o cynk.


To się rozpisałam :)


bajjj , An


8 komentarzy:

  1. Pięknie!


    ...a my właśnie do Gąsek za czas niedługi...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. ŚWIETNY dom!!!!!! z wieżyczką *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Secesja.....

    szkoda że niszczeje!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Drysz ja tez go pokochałam, a stojąc tak i gapiąc się na niego podczas zachodu słońca..no ,bezcenne

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny ! I jaka ładna latarnia obok. To smutne, ze takie cacuszko stoi i umiera, ot tak porzucone, a przecież ma dusze, bo ma...

    OdpowiedzUsuń
  6. ech, gdyby taj człowiek mógł kolekcjonować domy... [jest przepiękny]

    OdpowiedzUsuń