środa, 15 lipca 2009

Family memories

Dla taty na 50-te urodziny. Z założenia miało być mało dodatków i kolorów.
Okładka inspirowana albumami 8
Album inspirowany TYM albumem Principessy






Wiem,wiem-mój blado wypada :P. Ale włożyłam w niego całe moje serducho.Może tacie się spodoba .

9 komentarzy:

  1. Pięknie Ci wyszedł. Ja właśnie się przygotowuję psychicznie do albumu rodzinnego dla moich dziadków z okazji 60 rocznicy ślubu.

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję dziewczyny, nie mój styl i ciężko było..ale fotki z lat 70 z filcem moim głupio by wyglądały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. podoba mi się :)
    okładka wyszła ekstra:D

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie wyszedl!
    taki pprosty i elegancki

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny albumik!! Lubię takie. Eleganckie, a delikatne :). Na pewno Tacie się spodoba!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. nie wiem jak tacie, ale mi album się podoba. jest w nim wszystko, twoje serce, kupa wspomnień i kawał dobrej roboty... PS. nie zawsze więcej znaczy ładniej :D

    OdpowiedzUsuń