piątek, 17 lipca 2009

Nie po mojemu/ po mojemu

Czasami człowiek robi , bo musi


a czasami , bo chce

efekty,hmmmm...różne.

O kartce wspomnę tylko,ze była ekspresowym zamówieniem. Inspiracja "agnieszkowymi" kartkami ewidentna-przyznaję.
Notes powstał po nieudanej próbie filcowania na mokro.Nie wyszło jak chciałam to pocięłam i wykorzystałam na okładkę.Inspiracje równie ewidentna "eightowymi" notesami filcowymi.
Czas zrobić coś swojego!

pozdro An ;P

5 komentarzy:

  1. Ten notesior na poczochrane myśli wyszedł Ci świetny, okładka bajera :)

    OdpowiedzUsuń
  2. haha,taka nowalinkowa nie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. tak, tak... coś czuję, że ja się teraz Twoim cudnym notesiorem zainspiruję :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny notes :D
    chcę pragnęTaki :D

    z wyszywaną klatką :D

    :D :D :D

    OdpowiedzUsuń