sobota, 15 sierpnia 2009

Filcowanki i wymianki

Czasami sobie pofilcuję, o tak:

Wreszcie wyszło słonko i mogę się bezczelnie pochwalić cudną niespodzianką od Gosi-Margaretki .Jakiś czas temu umówiłyśmy się na wymianę, ja zrobiłam dla Gosi kilka zamówionych drobiazgów, a w zamian za to zapragnęłam czegoś z motywem lawendy w technice dekupażu. Oto i efekt:
Aż mnie zatkało! Gosieńko jeszcze raz dziękuję :) Chwilowo wymyśliłam zastosowanie dla słoika i świeczuszek- w słoiku moja ulubiona sól lawendowa do kąpieli ..a świczuszki w łazience..wiadomo ;P

pozdrawiam An

7 komentarzy:

  1. Filcuj, filcuj, bo masz złote rączki:) W etui, które od Ciebie dostałam mój telefon zadomowił się na stałe:)Dziękuję :*
    Dobrze, że napisałaś o swoich ulubionych motywach lawendowych, będę o tym pamiętać;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne kolczyki! :) Dawno nie filcowałam :)) Chyba się przeproszę z moim filcem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolczyki te czerwone no padam!!

    OdpowiedzUsuń
  4. zielone najfajniejsze :)

    piękny prezent dostałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekna jest twoja bizuteria. Moze w koncu jak znajde czas to sie umowie na to juz dawno temu umawiana wymiane... Sorki, ale teraz nie potrafie znalezc czasu. Dalam sie powciagac w takie rzeczy, ze teraz wszystkie wieczory mam zajete a w dzien to sama wiesz jak to jest z dwojka dzieci...no i jeszcze praca... Dlaczego trzeba spac?

    OdpowiedzUsuń
  6. ha! Marysiu wiem ,wiem...spoko loko ;P co się odwlecze to nie uciecze ;P

    dziękuję za wszystkie komentarze
    kochane jesteście wszystkie ! :*

    OdpowiedzUsuń