niedziela, 6 września 2009

Welcome home!

Obrazek uszyłam :) a taki co to zawiśnie w przedpokoju zaraz pod wieszaczkiem na klucze. Szukam tylko odpowiedniej ramki jeszcze



odebrałam też przed chwilą telefon z baardzo dobrą wiadomością :). Moja mama jutro wychodzi ze szpitala :) Lekarz powiedział jej przed momentem : "o żadnym raku nie może być mowy " :) :) :) :):)
nnana nana naa

WELCOME HOME MAMUNIU!

9 komentarzy:

  1. Jaaacie, ale zajefajny ten obrazek :) Ty to masz talent :) I ten kocur na płocie!!!

    Cieszę się w sprawie Mamy, Bardzo :D

    OdpowiedzUsuń
  2. oj fajny domeczek :))) Zawsze tak sobie wyobrazam moje zielone wzgorze :))) Gora, chatka, drzewko i kocur :) hehe
    Buziaki i zdrowia dla mamy duzo duzo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. obłędny o.O po prostu obłędny!
    cieszę się z Tobą z powodu powrotu mamy!

    OdpowiedzUsuń
  4. jak ja zazdroszczę Ci tego szycia! pięknie supłasz te materiały, no pięknie!
    kamień z serca i ściski dla mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sliczny, bardzo optymistyczny obrazek Anitko!
    ...i ta wiadomość o mamie...
    Pięknie! Pięknie! :))

    OdpowiedzUsuń
  6. :) dziękuję- za wsprcie,za komentarze, za to,że do mnie zaglądacie :*

    OdpowiedzUsuń
  7. cudna makatka (makotka):-)))

    i dla Mamy zdrowia :*

    OdpowiedzUsuń
  8. anitko uroczy ten domek twój, też lubię tak sobie ponaszywać to i tamto ale do ciebie to mi jeszcze daleko :)

    OdpowiedzUsuń