niedziela, 4 października 2009

Czapka

Czapkę zrobiłam :) to moja druga. W zeszła zimę robiłam dla męża taki krasnalowaty model ..zeszło mi cała zimę hahah. Za to teraz wzięłam się do rzeczy na czas i jest! Kolory dobrane do szalika kupionego w zeszłą zimę, tak mi się podobały.
oto galeria min mojej modelki :P





pozdrawiam An

14 komentarzy:

  1. Swietna czapa, a modelka jaka zadowolona. Najbardziej mi sie przedostatnie zdjecie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem pod wrażeniem, zdolnaś :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Czapka fantastyczna, już na flickr podziwiałam:) A modelka i jej miny skojarzyły mi się z ukochanym moim...Witkacym:) Jest w tych zdjęciach kropla przeuroczego absurdu;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna czapka, a miny boskie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. disco zombie XD

    tylko świeże, bo nienadgniłe XD
    mam nadzieje, ze mi wybaczysz XD
    chyba gorączka mi nie przeszła... :{

    OdpowiedzUsuń
  6. Czapka świetna, pięknie kolorowa ale ta modelka - bosko pozuje!

    OdpowiedzUsuń
  7. Modelka najlepsza na świecie,a czapka rewelacyjnie kolorowa;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. OO, ty dobra matka jesteś :*, nie to co ja -wyrodna :(

    Śliczna czapula ci wyszła ... no a modelka :)) najlepszejsza :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie umiem na drutach. Tzn umiem, ale tylko podstawowe ściegi, krzywo mi wychodzi, gubię po drodze oczka.... a chciałabym umieć.
    Ale córka jest niesamowita :D

    OdpowiedzUsuń
  10. hahha no modelka mi się udała hahah

    ja tez tylko podstawowe ściegi i też prułam i prułam...ta mężowska to się do pokazania nie nadaje za bardzo :P
    Drysz ile tej gorączki :P?

    OdpowiedzUsuń
  11. Jest coś, czego nie umiesz? :)) Śliczna czapa na jesze ładniejszej modelce:)

    OdpowiedzUsuń
  12. An , bomba, uwielbiam wszelakie berety, moherowe też!! nie ma to jak pomiędzy domem, pracą, dziećmi, scrapem, jeszcze sobie dziergnąć berecik!! Dobra robota !!!

    OdpowiedzUsuń
  13. haha Edit dosłownie tak było :P

    OdpowiedzUsuń