sobota, 31 października 2009

Pierwsza pomoc



Biorę udział w wymianie HOA. Ja i Jaspisowa ustaliłyśmy ,że robimy dla siebie tzw. tamponetki. Pomysł pochodzi z bloga Sztuka oswojona-zresztą jest tam mnóstwo inspiracji -polecam. Kolorystyka miała być fioletowo-zielono-brązowa. Ja skupiłam się na pierwszych dwóch kolorach. Powstają już kolejne-tym razem poprawię swój błąd i włożę jakąś warstwę usztywniającą-tudzież ocieplającą w środek. Troszkę flakowato ta pierwsza wygląda ;P

Fajna sprawa takie etui - matko! ile razy mi się zdarzyło,że wyciągałam klucze i wypadł mi tampon na ulicy z torebki hahha

pozdrawiam :* An

8 komentarzy:

  1. supper! ja też zrobiłam sobie taką saszetkę, ale nie wpadłam nigdy na taką nazwę:))) a moja jest taka:
    http://2.bp.blogspot.com/_IE2RsFDKe7U/SjT6H_646_I/AAAAAAAAE2w/6eKjBV_PVQA/s1600-h/IMG_3789.JPG
    sztywna dość.

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi sie bardzo, chyba tez sobie zrobie.

    OdpowiedzUsuń
  3. No proszę, jaki świetny niezbędnik dla kobiety! A kolory super!

    OdpowiedzUsuń
  4. Anita, on jest świetny! nie dość, że pomysł bombowy, to jeszcze wykonanie - kurcze, kobieto, Twój talent rozkwita :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dziekuję- wprawdzie uważam,że ten model jest mało udany-ale ja nigdy nie jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny pomysł,chyba sobie też uszyję,nie będę musiała "palić raka" gdy coś wypadnie z torebki :P zapraszam do mnie-Barbara

    OdpowiedzUsuń
  7. kapitalny pomysł .......... zwłaszcza, że już nieraz miałam tzw "wpadki" ha ha

    OdpowiedzUsuń