piątek, 20 listopada 2009

Święta w listopadzie

Dlaczego nie :) wróciłam do żywych po morderczej migrenie i od razu mnie zakorciło coś zrobić. Powstała skarpeta :P to wczoraj wieczorem :)
Wcześniej zmajstrowałam korale. Nasz pani Bibliotekarka mnie natchnęła :)
jedne "kamyczkowe" na żyłce
drugie kuleczki na sznurku zapinane na guzik
sznurek można regulować.
Przyszła tez przesyłka z candy od Ani :* Dziękuję-to dopiero święta w listopadzie :)

13 komentarzy:

  1. boska ta skarpeta! Takiej potrzebuję właśnie; gdybym ja miała maszynę... ach!
    tyle mikołajkowych prezentów jest przygotowanych dla Jasia a skarpet jak na lekarstwo...

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu koniecznie musisz mieć skarpetę :) dla siebie duużą,może maszyna wejdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bajeczna skarpeta, wielka i piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. a w takiej skarpecie to się wiele prezentów zmieści?


    lubisz bajki?
    lubisz misie?
    do Fabryki zgłoś dziś się (-:

    OdpowiedzUsuń
  5. Skarpetowo-fajniscie,,,ale koralowo przecudnie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne prace
    skarpeta rewelacja! :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. w takiej skarpecie mieści się na pewno dużo serca :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uuuaa! Skarpeta bombowa!! Korale też! Aż zachciało mi się takich filcowych. Chyba sobie nawet zrobię
    :). Fajny pomysł z zapięciem na guzik :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie Ty cuda szyjesz! Skarpeta jest fantastyczna. (:

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne prace! Zapraszam do mnie po wyróżnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No chyba nie sądziłaś, że przejdę obojętnie obok krateczki i groszków, co?!?!?! :) Skarpeta mnie urzekła, a w połączeniu z lnem - pierwsza klasa!!! :) A te koralne??? Boski pomysł z zapięciem na guziczek! Świetna robota :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. ha ha no Aniu jakże! wiedziałam,że wywąchasz :P

    OdpowiedzUsuń
  13. skarpeta cudowna, ale to zapięcie pomysłowe wybitnie!!! :)

    OdpowiedzUsuń