czwartek, 28 stycznia 2010

Ja chcę lata

Nie marzy m isię już wiosna,ja chcę lata! I basta!Śniegu u nas po kolana, temperatury około minus 20 stopni.Dzisiaj wieje tak,że jak odprowadzałam dzieci do przedszkola trzymaliśmy się za ręce , bo inaczej chudziny by odfrunęły. Apokalipsa jakaś. Jest mi zimno,siedzę pod kocem i głównie robię ciepłe szaliki,rękawiczki i inne cudaki.

Zanim jednak dopadłaie całkowicie chandra powstała ta ramka:

Ma to być wersja tej kartki Kendry McCracken.

Koniecznie zobaczcie inne interpretacje dziewczyn z "Art-piaskownicy". Ja pojechałam zupełnie, bo kartki to nie moja domena :P ,ale dziewczyny poszalały naprawdę :)


Pozdrawiam ciepło znad parującego kubka kakao :*

An

12 komentarzy:

  1. Witam serdecznie!Jak tu kolorowo ,uroczo...Kartka prześliczna...już zapachniało mi latem:-) Pozdrawiam...*Matylda*

    OdpowiedzUsuń
  2. Achhh, tak mnie własnie dziś rano naszła ochota na kakao... :-)
    Oby do lata!

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna ramka! Ja też ostatnio zatęskniłam za latem i to bardzo...wiśni mi się zachciało :) pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie poczuło się lato :) Piękna karteczka, aż się rozmarzyłam, ach...chyba nam przyjdzie długo poczekać na wiosnę, o lecie nie wspominając. U mnie też zimowo i miejscami też po kolana :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Też chcę do lata, ale wiosny nie przeskoczę! ;) Lubię jak się wszystko budzi do życia i kiełkuje z ziemi i na drzewach. A ten zapach wiosny to uwielbiam wręcz, więc nie przepuszczę ;). Jednak nie dziwię Ci się przy tym co się dzieje u Was za oknem...
    Bardzo ładna ramka! Dużo elementów, ale wszystko delikatne i ładnie dobrane, nie powodując przepychu ;).
    Ściskam!
    P.S. Kakao bardzo lubię, ale unikam rano i w ciągu dnia, bo momentalnie mnie senność bierze i ścina z nóg... ;) Czasami na wieczór się zdarza, ale u mnie to niebezpieczne, bo działa jak za dotknięciem magicznej różdżki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj fajowa rameczka! Optymistyczna, marynarska, wakazyjna, słoneczna... aż zachciało mi się nawet nie wiosny, ale lata! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna marynistyczna ramka Aniu, ale ta pod spodem na wyzwanie przygotowana też czadowa. Normalnie ta kura ukształtowana jest boska!!
    Lato już całkiem niedługo!! Trzymaj się:)

    OdpowiedzUsuń
  8. :) super!
    Ja jednak porozkoszuję się jeszcze zimą:)

    OdpowiedzUsuń
  9. dziewczyny dziękuje za słowa otuchy :) az od nich cieplej

    ja jednak jestem zdecydowana: DO LATA!DO LATAAAA! :p

    OdpowiedzUsuń
  10. Anita, zapraszam do mnie po wyróżnienie :-)

    Cub@libre, a czekolada też na Ciebie tak działa?
    Może to magnez...? Kiedyś, jak już sobie wypłukałam cały z organizmu kawą, kierowca poratował mnie magnezem w tabletkach (od razu sobie 2 strzeliłam, a co!) i... jak by mi ktoś wyjął wtyczkę z kontaktu! Spałam jak suseł...

    OdpowiedzUsuń
  11. Anita gratuluję wyróżnienia :).

    Kulko, z czekoladą mam dość podobnie, ale reakcja nie jest taka natychmiastowa. Myślę, że przy kakao dochodzi jeszcze ciepłe mleko, ale pewnie z tym magnezem masz rację. Ja w ogóle po słodyczach czuję się bardzo błogo od razu ;). Wielką fanką ich nie jestem i raczej nie spożywam. Mam takie fazy: mogę dwa miesiące nie jeść, a potem na raz zjeść tabliczkę czekolady i potem się fatalnie zresztą czuć. Mam też problemy z cukrem, więc jak już mi drastycznie spada, to trochę z musu zaczynam uzupełniać :).
    Pozdrawiam,
    Agata

    OdpowiedzUsuń