środa, 10 lutego 2010

For girls only...

W ramach nowej zabawy piaskownicowej postanowiłam zrobić prezent dla Ani z fioletowego poddasza.Ania miała urodziny, więc powstał taki kobiecy drobiazg:



W środku lusterko:


mała kieszonka na jakiś ważny kobiecy gadżet , np. szminkę ;P (kurcze jakaś strasznie krzywa na tym zdjęciu ;P)

Z braku jakichkolwiek rubonsów, tudzież innych napisów np. wytłaczarkowych skorzystałam z folii stempelkowej i markera do płyt ;P.


Dodatkowo była fioletowa broszka do zobaczenia TU u Ani, bo moje zdjęcia wyszły koszmarne.


pozdrawiam An

11 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Łaaaał,przepiękny prezencik. Taki kolorowy i te przeszycia - coś pięknego.Jesteś strasznie kreatywną osóbką:))A ja myślałam, że te napisy to jakiś stempelek odbity StazOnem na folii :))Zdolniacha z CIEBIE!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bomba! a pomysl z tym lustereczkiem wymiata! :)
    ps: wielkie dzięki za dodanie groszkowego guziolka :)))) :*

    OdpowiedzUsuń
  4. cudny jest, macałam ci ja go :P

    OdpowiedzUsuń
  5. cudeńko!
    tak! i lustereczko - !!!
    i to na foli pisanie:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. o zesz Matko nudzaca sie:)piekny!!!i chcialam powiedziec ze wrocilam i jestem i tesknilam i tyle

    OdpowiedzUsuń
  7. ooooo dziękuję za tyle ciepłych słów :P

    jak sie nie ma co się lubi to się radzi jak się umie :P Cynko


    ooo Migdałowa love wróciła :P

    Aniu ze wzgórza-toz to moje ulubione kropy :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Prezencik cuuuudny!!!!!! Broszkę stale noszę :) Dziękuję jeszcze raz.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi się podoba! A pomysł z lusterkiem i zawijaskiem nad nim prima sort! ;)

    OdpowiedzUsuń