niedziela, 14 lutego 2010

Od serca

"Art-piaskownicowa" wymiana z okazji walentynek nosiła tytuł : serce. Dowolność interpretacji tematu . Ja wylosowałam Mamutę :*. Wyczytałam, że u Mamutki dominuje fiolet w połączeniu z zielenią w wystroju mieszkania :). Postawiłam na prezent praktyczny :) czyli fartuszek lniany z sercem i napisem: : przez żołądek do serca.


Dodatkowo załącznikiem była karteczka-babeczka z filcu :)

Moją obdarowującą była Katasiaczek. Ależ mi się gęba śmiała jak otworzyłam kopertę :)

W środku znalazłam serduszko i ten cudny worek na reklamówki jednorazowe. Pojemnik z orzechami jest mój haha. Skąd Kati wiedziała? zachodzę w głowę - od dawna nosiłam się z zamiarem uszycia takiego worka i uporządkowania reklamówek. Oczywiście była to daleka pozycja na mojej liście "do zrobienia ". Poza tym wzruszyłam się -autentycznie, że chciało się tej kochanej Babeczce wczytać w moje wypociny i tak cudnie ozdobiła KRATECZKĄ ten woreczek :).
Kati :* :* :*

No dobra dosyć rozczulania się ;P

Love

An

9 komentarzy:

  1. Śliczny fartuszek wykonałaś! Bardzo mi się podoba!
    i śliczny prezent otrzymałaś! Zazdroszczę Wam troszkę tych wymian fantastycznych :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anitko jeszcze raz ci bardzo dziękuję, z kolorami trafiłaś w dziesiątkę, fartuszek już przeszedł swój chrzest bojowy, dwa dni szalałam w kuchni i przygotowywałam przyjęcie urodzinowe dla mojego siedmiolatka- sprawdził się 100%

    Dziękuję kochana!!

    P.S. Kartka równie piękna, pełna kolorów, mięciutka i bardzo twoja :*

    OdpowiedzUsuń
  3. :) Mamutko niezmiernie się cieszę :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Matko Polko nudzaca sie-jak ja Twa nude uwielbiam...fartuszysko wzruszajaco-lapiace za serce:)pomysl na 102...reszta ech....
    Mam nadzieje ze zdrowi jestescie a o tej godzinie spicie snem sprawiedliwym...a spijcie spijcie...a ja zabieram sie za nauke :)
    Migdalowa

    OdpowiedzUsuń
  5. Extra ten Twój fartuszek! :))) Świetny pomysł! :) a i prezenty "dostane" fajowe :) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuję Wam za te przemiłe słowa :*

    Migdałowo -no niestety, nasza trójka 3 tydzień już walczy z wirusem :/
    Ale nie poddajemy się :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale wyczesane te prezenty, zwłaszcza te we fioletach i zieleni...ale ten Twój pojemnik na jednorazówki też fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Boski ten fartuszek!! I znowu kartka babeczka! Tak je lubię! :)
    A otrzymanych gifcików pozytywnie zazdraszczam!!
    A.

    OdpowiedzUsuń