sobota, 27 marca 2010

Migawki domowe,migawki szyciowe

Miałam ostatnio fazę na maszynę. Jak mam lenia to mam,ale wtedy jak siadłam nadrobiłam kilka moich planów szyciowych w jeden dzień. Nie jest to nic wielkiego,ale cieszy :P

Na pierwszy ogień firanka kuchenna. Mój ulubiony motyw kratki . Firanka przypięta klamerkami do prania -pomysł podpatrzony na jakimś skandynawskim blogu:

(nijak nie umiałam tego lepiej sfotografować- próbowałam o różnych porach dnia i na różnych opcjach aparatu ;/)


Naszyłam dla ozdoby jedynie kochaną tasiemkę w serduszka-taka samą jak na kieszeniowcu kuchennym:

Jako drugi powstał bardzo przydatny woreczek na małe ręczniczki toaletowe:



..na razie ręczniczki są "każdy z innej parafii", ale docelowo będą jakoś nawiązywać do stylu marynistycznego..jeszcze nie wiem jak :P


Na koniec już nie szyciowo- bo nie wszystko mogę pokazać -ale wymodziłam coś zimą... Wieczorami kiedy dzieciaki pluskały się w wannie brałam farby i kombinowałam:

...komplet łazienkowy był metalowy (nawet nie nierdzewny) i wiecznie był pochlapany wodą i wymagał polerowania -wrrrr. Postanowiłam z tym skończyć i za pomocą "hammerajta" , farby akrylowej , lakieru i stempla odnowiłam (zmieniłam)... Efekt mnie zadowala. Podobny motyw roślinny powtarza się na tapecie. Kolor jest jaśniejszy - taka złamana biel bardziej, gdzieniegdzie poprzecierane szarym kolorem.


Pochwalę się też prezentem od Yoasi. Ta kochana osoba napisała do mnie po tym jak doczytała na forum scrappassion,że zostałam oszukana w jednej z zabaw wymiankowych.Było to już dosyć dawno,ale Yoasia postanowiła mi wynagrodzić tą historię i przysłała mi niespodziankę:


Spodziewałam się jakiejś drobnej rzeczy,a jak otworzyłam pudełko moim oczom ukazało się takie bogactwo!

Joasiu- po pierwsze bardzo Ci dziękuję. Zaskoczyła mnie Twoja postawa i jestem za nią ogoromnie wdzięczna-bo to przywraca wiarę w ludzi :). Kolor różowy lubię :) .Pisałam jakiś czas temu,że oswajam się znim i mam zamiar na dobre go oswoić :P. No i po raz kolejny napiszę,że na prawdę sprawiłaś mi ogromną radość :*



Ale się rozpisałam :P

pozdrawiam Was kochane Babeczki

An

11 komentarzy:

  1. Znowu pierwsza!
    Jakbym nic innego nie robiła tylko na necie "siedziała" :)))

    Super pojemniki łazienkowe, mam ten sam problem i juz się zastanawiałam co z tym zrobić. Wyrzucić szkoda bo dobre, ale ciągłe mycie...
    Pewnikiem wykorzystam:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. ten komplet łazienkowy wymiata:):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko extra, jak zwykle zresztą :))) Fajny miałaś pomysł z tym malowaniem zestawu łazienkowego, mój taki sam, jeszcze "srebrny", ale coś trzeba z nim zrobić :)))

    Firaneczka i koszyczek marynistyczny świetny!
    a propos marynistyki - szyję torbe, kolejną właśnie w tych klimatach, szyję szyję i coś uczyć nie mogę, no ale może do lata skończę hehe :)
    Pozdrawiam i miłego dnia !

    OdpowiedzUsuń
  4. pomysł z klamerkami mnie oczarował :)) wybacz,ale kiedyś go odgapię :))
    a taki pojemniczek na ręczniki tez kiedyś uczyłam,tylko aktualnie trzymam w nim przyprawy w spiżarce :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no to dałaś czadu zestaw totaletowy mnie powalił

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł na komplet łazienkowy, a na firankę wręcz rewelacyjny!! :))

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajny efekt uzyskałas z pojemnikami w łazience:)firaneczka na spinacze teżbardzo fajna,ciesze się że wiara w ludzi Ci wraca u mnie nadal z nią różnie bywa;)pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. o ty pracusiu, wszystkie wypracowane rzeczy świetne, firaneczka rozkoszna - tez właśnie taka zrobiła odgrzebałam juz ucięty materiały i uszyłam i swoją w tym tyg:) woreczek też mam w planach powzoruję sie na twoim, a zestaw łazienkowy - świetny pomysł i fajnie wygląda przy okazji:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajnie zmieniłaś ten komplet łazienkowy ,super teraz wygląda .Zasłonka i worek też super i przydatne bardzo. Fajne masz pomysły

    OdpowiedzUsuń
  10. dziewczyny bardzo mnie cieszy,że Was zachęcam do prostych eksperymentów szyciowych :) dziękuję za każde słowo-one dodaję werwy do pracy

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne wszytko, a pomysł z klamerkami doprawdy rewelacja. wart zgapienia.

    A co do upominku to nie przesadzajmy, takie tam ...drobiazg przeciez. ciesze sie ze dotarł:*

    OdpowiedzUsuń