piątek, 9 kwietnia 2010

Troszkę papierowo czyli notesy

Odleżały swoje i się doczekały.Z papierem mi ostatnio nie było po drodze, ale postanowiłam zrobić notes na pierwsze słówka Natana. Chłopak już dwa latka ma i coraz więcej gada :).

Co my tu mamy...dwa latka -dwie kredki



...trzy latka i trzy kasety:


...cztery latka i cztery samolociki :


...pięć

...i sześć

odwłok z wielce znaczącym napisem:


Notes koślawy nie jest tylko jakoś ta baza prosto stać nie chciała.


No i jeszcze taki prościutki notesik dla syna przyjaciółki. Nic skomplikowanego,ale młody człowiek ma ważne rzeczy do zanotowania :)

M jak Mateusz:
Kocham te papiery (Cosmo Cricket the boyfrend) z małym dodatkiem niebieskiego zestawu od Ibiska :*


pozdrawiam An

10 komentarzy:

  1. oba cudne
    ja dla mlodego tez mam
    i yyyyy pusty jakos
    nie nadazam za nim:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten pierwszy mnie wzruszył i zazdroszczę Ci go jak nie wiem co- dla mnie juz za późno !!!

    buuuuuuuuuu

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajne notesy, no i bardzo dobry pomysl, na notowanie tych najwazniejszych słówek, zdań i powiedzonek:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cosmo Cricket są wyczesane w kosamos! tak jak Twoje notesy. powaliły mnie na kolana. (:

    OdpowiedzUsuń
  5. o ja!!
    ten pierwszy notes to fantastyczny pomysł i świetne wykonanie!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. oj dziękuję :) nie spodziewałam się takiego entuzjazmu :>

    OdpowiedzUsuń
  7. boskie są, zakochałam sie od pierwszego zapatrzenia, cuuuuuudne!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne oba, ale pierwszy - genialny!

    OdpowiedzUsuń