czwartek, 3 czerwca 2010

I love knitting

Uwielbiam robótki. Choć jestem na początku przygody z drutami uwielbiam jakie dają efekty. Moje włóczki wreszcie doczekały się swojego miejsca-wcześniej leżakowały w reklamówce na mrożonki z Biedrony :P. Oj długo to trwało. Ale jak to bywa był impuls i jest.


najpierw wyhaftowałam na lnie kłębek z drutami, a potem obszyłam kolorowymi tkaninami. Koszyk uszyłam według tego kursu z bloga Pink Penguin. Naprawdę łatwe-polecam,bo taki koszyk ma mnóstwo zastosowań. Ja nie dałam ociepliny pomiędzy warstwy i jet taki miękki jak siatka raczej.
To z bliższa :)

pozdrawiam An

12 komentarzy:

  1. super i od razu wiadomo jakie jego przeznaczenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się, zwłaszcza dbałośc o detale i ten haft :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny woreczek! mi tez by się taki przydał bo wstyd się przyznac ale wełny i czesanki trzymam w worku :/

    OdpowiedzUsuń
  4. o.O
    bardzo mi sie podoba !!!!

    :*

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie wyszedł! podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Anitko przepiękny ten worek!!!A ile kartek cudnych zrobiłaś!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny domek urządziłaś włóczkom!! A już wyszyty kłębek z drutami mnie powalił!!!
    Jak zwykle dobra robota :)

    OdpowiedzUsuń
  8. dziękuję dziewczyny :) może dzięki tym słowom zmobilizuję się do innych zaległych robótek :P

    OdpowiedzUsuń
  9. mnie tez sie podoba, uroczy ejst :) no i pierwsze zdjecie tez, jakis taki fajny kadr ze zwrocilam na niego uwage;d

    OdpowiedzUsuń