poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Z góry przepraszam...


...za to czym znowu was pomęczę-czyli migawkami z mojego mieszkania :] (chyba powinnam zmienić formułę bloga na jakieś domo-wariacje :P)

Dzisiaj mały wgląd w łazienkę, naprawdę maleńki ,bo łazienka moja to nic ciekawego. Mała, nieustawna i do tego wiecznie nie dokończona . Kilka gadżetów przybyło...

Wianek już znacie, ale przybyła latarnia. Kiedy byłam w zeszłym roku nad morzem widziałam taką i jak to ja zastanawiałam się , zastanawiałam i wyjechałam bez niej. Ale na szczęście w tym roku moja mama była na wakacjach nad morzem i przywiozła mi latarnię zgodna z moimi skrupulatnymi wytycznymi :P




Dodatkowo jako bonus latarnia ma miejsce na świeczuszkę :)

Jak mnie któregoś wieczora wzięło na szycie to uszyłam rybkę jako dekorację (inspirowana genialną rybką Guni)


Rybka dynda się na takim wieszaku - wiem kompletnie nie w klimacie mojej łazienki,ale tak go pokochałam od pierwszego wejrzenia,że musiałam go mieć :P


To naprawdę tylko tyle na dzisiaj :] . (ale niestety nie całkowicie koniec :P)


An

23 komentarze:

  1. wlasnie wracam z fircyka, gdzie juz podziwialam te cudenka :D:D jestem zachwycona !! klimat nieziemski ! :**

    OdpowiedzUsuń
  2. omg!!!!!jest niesamowita ta latarnia
    !zazdroszcze z całych sił:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli o mnie chodzi, to mozesz tak "męczyć" i "maltretować" choćby codziennie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapraszam do blogowej zabawy, szczegóły u mnie ;-))

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham morskie klimaty. Jestem zachwycona i Twoim wiankiem i latarnią (czy ona jest metalowa?). Wspaniałe dekoracje!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo przyjemnie. I rybol ze ściereczek balkonowopoduszkowych :)

    A krzesła chyba jednak oba czerwone zostaną :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie mam nic przeciwko - i pewnie nie tylko ja żeby zwiedzać Twoje mieszkanie z pięknymi dodatkami jakie tworzysz.

    OdpowiedzUsuń
  8. latarnia świetna, nie taka tandetna jak to coraz częściej niestety się zdarza wśród pamiątek, a takie Twoje męczenie to sama przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja tam lubię oglądać przytuliska czyjeś:)

    cudnie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja lubię takie cuda:))) Pokazuj i się nie kryguj. Wieszaczek przepiękny, są gdzieś w świeci nieodległym jeszcze takie???
    Buziaki wielkie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też chcę taaaaką rybkę ;P

    OdpowiedzUsuń
  12. oh ulżyło mi !
    latarnia jest metalowa, rybka jak najbardziej ścierkopozostałościowa :P

    Iva sprawdzę :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja chcę jak najwięcej migawek! Uwielbiam je, Twój dom ma taki niezwykły klimat... :)

    Podobają mi się Twoje dekoracje.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam marynarskie klimaty.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. A mi to się najbardziej ta ryba podoba :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. ale klimat, cudne to jest
    złapałam Cię, zajrzyj na mój blog, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. HEJ:DDD
    ZAPRASZAM DO ZABAWY W 'LUBIENIE',szczegóły u mnie, ale pewnie i tak juz znasz:))))

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczne niebieskości! Poproszę o więcej! W wolnej chwili zapraszam do zabawy blogowej "Lubię" :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Detale urocze. Mi brakuje takich rzeczy w domu. A w łazience najbardziej. Mam małą i nieustawną. Śliczną tą rybkę udziergałaś :)

    A ja zapraszam do siebie na zabawę w lubienie, szczegóły na blogu

    OdpowiedzUsuń
  20. Hi...I'm Laura from Italy! Lovely blog!
    I'd like to invite you to visite also my blog :D

    Laura from Italy http://chebirba.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń