poniedziałek, 4 października 2010

Babuszki (matrioszki)

Lubię ludowiznę, ale o tym nie od dzisiaj wiadomo . Lubię matrioszki - o tym chyba też :]
Ostatnio poczyniłam kilka babuszek raczej , jako wersje brelokowe. Polecą do Pani Laury i mam nadzieję,że znajdą nowych opiekunów -szybko :P


Ale do rzeczy. Babuleńki razem:


A tu z osobna:
Każda szyta maszynowo i ręcznie. Każda inna, na swój sposób nieforemna :P i na swój sposób urocza :P

Tutaj moje dwie interpretacje zgłoszone do 30 słoika na Craft imaginarium.
Pierwsze to pudełko na podręczne kartki do notowania, pomysł pochodzi z jednego ze skandynawskich blogów-niestety nie pamiętam z którego.


A tu gdyby kogoś interesowało -pudełko przed. To taki zestaw upominkowy był-czyli korkociąg i otwieracz w drewnianym pudełku.



Druga interpretacja to taki żartobliwy dodatek :P mój zaczarowany ołówek,którym mogę dorysować słonko kiedy mi zimno :]



Oj przydał by się lepszy aparat :?




An

18 komentarzy:

  1. A tam lepszy aparat. Zajebiaszcze! Powaliłaś mnie tym zaczarowanym ołówkiem! Tez chyba sobie taki wyczaruję (ale tfu tfu odpukać pogodę wczoraj i dzisiaj mam jak marzenie)

    OdpowiedzUsuń
  2. a zapomniałam, Babuszki przeboskie!

    OdpowiedzUsuń
  3. zdjęcie skrzyneczki jest przepiękne, melancholijne, a mtrioszki no rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak byłam mała, miałam bardzo podobną babuszkę. Babcia mi ją chyba uszyła. Nie była może tak kolorowa jak te Twoje, ale mimo wszystko śliczna. Zaginęła gdzieś niestety w niewyjaśnionych okolicznościach. Przywołałaś wspomnienia... Miło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. w takich babuszkach nie da się nie zakochać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne te matrioszki!!
    a pudełko przeszło fantastyczną metamorfozę! zdecydowanie lepiej mu po tym liftingu :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Babuszki i interpretacje rewelacyjne!
    Kiedy Ty znajdujesz czas na realizację swoich pomysłów...?

    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  8. :] Paulinko to jest pytanie na które ciężko odpowiedzieć nie widząc jak żyję :]
    Matrioszki dziękują za komplementy :]

    OdpowiedzUsuń
  9. Babuszki są slodkie, ale ja zakochałam się w pudełku - moja miłość do czarno-białych grafik rozwija przy nim skrzydła:) Cudowne jest!

    OdpowiedzUsuń
  10. Matriochy urocze, a ołówek zaczarowany wyczesany :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Babuszki sa genialne, ja uwielbiam takie zawieszki.
    Pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoje pudełko ruuulez! ♥

    Babuszki zajebiście rumiane lica mają :D

    OdpowiedzUsuń
  13. ale twórczo !!!!


    babuszkę mam i uwielbiam:)
    :****

    OdpowiedzUsuń
  14. Babuszki obłędne:))
    Zapraszam do siebie po odbiór wyróżnienia!:)
    Pozdrawiam jesiennie!:)
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  15. urocze te babuszki........ cuuuuuuuuudne!!! mam kilka takich drewnianych, ale uszytych jeszcze nie.... hmm....


    ale ołówek - no BA!!! - zaczarowany jest naprawdę!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Slicznie, babuszki rozwesela nowych opiekunow, a pudelko fantastycznie udalo Ci sie przemienic:)

    OdpowiedzUsuń