niedziela, 3 października 2010

Poducha na zimowe wieczory


Nareszcie ukończyłam moją poduchę granny squares. Juz podczas pracy zmieniła bym ją całkowicie,ale to moja pierwsza, więc wybaczyłam sobie niedociągnięcia.



Nie podobało mi się połączenia kwadratów dlatego tył zrobiłam inny-bardziej przypadł mi do gustu



Teraz mam poduchę dwustronną :] . Ten motyw jaki jest z tyłu robi się dużo szybciej, może więc pokuszę się o pled,ale właśnie tym sposobem-nie wiem.


Obie części połączyłam drewnianymi kołeczkami z mojego baaardzo starego płaszczyka. Ja uwielbiam drewniane guziki. Te nowe ze sklepu nie umywają się do starych sfatygowanych.
Jeśli więc macie stare drewniane guziki , które się walają chętnie je przyjmę pod swój dach. Mogę się odwdzięczyć moją robótką jakąś hmmm?

EDIT: KURS NA GRANNY SQUARES

Buziaki słoneczne przesyłam


An

17 komentarzy:

  1. Ja tam żadnych niedociągnięć nie widzę, wygląda super :))

    OdpowiedzUsuń
  2. ja tam też nie widzę niedociągnięć, poducha świetna jest, a tyłek podoba mi się bardziej :)fajny pomysł z jednym kwadratem

    OdpowiedzUsuń
  3. Poducha urocza, powoli przekonuję się do granny squares, ale wiem, że nie miałabym zdrowia na skończenie rozpoczętej pracy. A tył poduszki i pomysł na pled jest bardzo fajny. Może zrobisz XXL granny squares? :P

    OdpowiedzUsuń
  4. poducha śliczna i przyznam się, że też zawsze choruję na drewniane guziki, te stare mają swój klimat ;-))

    OdpowiedzUsuń
  5. Poducha prezentuje sie naprawde swietnie i to obie strony mi sie podobaja.
    Chyle czola przed takim talentem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. e tam... jakie niedociągnięcia??? cudna jest!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Tył jest rewelacyjny. Bardzo fajny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajnie wyszła :) a tył mi sie ogromnie podoba :)
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja jestem za przodem:))) Ładnie wyszedł, jest delikatniejszy:)))
    I fajne łączenia, nie narzekaj:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Swietna poducha Anitko! Podziwiam za cierpliwosc, ja ja bardzo szybko trace przy takich powtarzalnych wzorach.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna poducha! Gdzie Ty widzisz jakieś niedociągnięcia???? Oh Kochana, za mało siebie cenisz! ;))
    Pięknie wyszydełkowałaś! Sama bym taką chciała, ale niestety brak mi cierpliwości.
    Pozdrawiam ciepło w tą zimną noc ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. Bomba!
    Chyba muszę się w końcu zaprzyjaźnić z szydełkiem... ale czy będę umiała? Ałć :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. dziękuję dziewczyny! jesteście bardzo wyrozumiałe. Mogę dostawić bardzo fajny tutek jak to zrobić-to naprawdę łatwe
    postaram się wyszperać

    OdpowiedzUsuń
  14. Ojej jak mi się podoba!!! świetna kolorystyka no i ja teraz czekam na ten pled do kompletu!!!! I to z niecirpliwością czekam ;p pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Podziwiam za wytrwalosc, cudna!!! A na kocyk czekam bedzie uzupelnieniem calosci, i zimowe noce niestraszne:)

    OdpowiedzUsuń