poniedziałek, 8 listopada 2010

Baby,babki,babeczki

Pierwsze skojarzenie z babeczką miałam na słodko -a jakże :P . Kiedy jednak wywaliłam do kosza trzecią filcową babeczkę, to postanowiłam ugryźć sprawę inaczej.Wszystko za sprawą Katasiaczka i nowej zabawy na "Art-piaskownicy".

Najpierw przypomniałam sobie ,że robiłam takie zawieszki :


Potem został mi podrzucony pomysł,żeby coś wyhaftować. Tak powstał prezent urodzinowy dla mojej bardzo dobrej koleżanki :]- czyli notes na przepisy z babeczką:


A na koniec z rozpędu moje babeczki-broszeczki:




Tak wyglądają na sweterku:


Koniecznie zajrzyjcie na stronę "Art-piaskownicy" -tam same babeczkowe cuda! O TUTAJ


Na koniec mój nowy avatar :] .Zawsze fascynowały mnie kobiety z lat 50-tych, 60-tych. W związku z przeobrażeniem bloga piaskownicowego, którego współtworzę-postanowiłam pokazać się z innej strony :]
włalllaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa - prawdziwa , szalona desperate housewife :P



I jak?

buziaki

An

16 komentarzy:

  1. Świetny przepiśnik! Już od dawna za mną "chodzi" zrobienie czegoś podobnego :) Babeczki broszkowe są boskie, a nowy avatar: WOW! Super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dla mnie zdjęcie BOMBA!!!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No CI powiem.. że Cię nie poznałam :) A te Twoje babeczki za mną chodzą :) Co chwilę na coś z nimi trafiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. A pięknie! Mi najbardziej w oko wpadły Matrioszki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Po pierwsze- zdjecie rewelacyjne!!!!
    Od razu zwrocilam na nie uwage.
    Przepisnik ma idealna okladke.
    Babuszki no jak zawsze urocze, a ja zapomnialam sie pochwalic moja, ale nastepnym razem nadrobie.
    Buzka

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystkie babeczki fajne, ale Ty z nich najfajniejsza :)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Babeczko! Co tam! BABO ANITO - superowo:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Bosssko :* Anita zdolna z Ciebie house wife a nie zdesperowana :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Awatar piękny! Bardzo stylowy. A babeczki cóż... jestem muffinomaniaczką XD

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. (to ja tam na górze literówkę strzeliłam :P )

    Ahhh te Twoje matriochy!!!8)

    A zdjęcie- przypominasz mi na nim (do złudzenia!) moją koleżankę Justynę...i aż się zlękłam że to ona ahahah

    OdpowiedzUsuń
  12. hha uśmiałam się z waszych komentarzy :]
    Jasz poważnie- czyli mamy wspólną koleżankę jakby :P

    Ivcia słaba ze mnie baba-ja raczej kruchej kości :P

    dziękuję wam po stokroć

    OdpowiedzUsuń
  13. Pysznie, zwłaszcza notes. Zdjęcie też świetne!

    OdpowiedzUsuń
  14. Broszki matrioszki swietne:)

    OdpowiedzUsuń