niedziela, 21 listopada 2010

Kalendarz adwentowy


Zawsze marzyłam o kalendarzu adwentowym. Oczywiście nie takim ze sklepu, z paskudnymi w smaku czekoladkami.

 W tym roku udało mi się zrealizować to marzenie zupełnie przypadkowo.


 Zainspirowana artykułem z którejś gazety wnętrzarskiej postanowiłam zrobić kalendarz z dostępnych w domu materiałów.
Wyszło moim zdaniem świetnie i do tego recyklingowo.


 Do zrobienia kalendarza użyłam:


  • blatu starego stolika balkonowego (oczywiście nie obeszło się bez zaangażowania mojego męża:*)
  • pieńka jesionowego
  • farby brązowej i ecru
  • sznurka
  • resztek filcu
  • pinezek do tablic korkowych
  • dużo entuzjazmu :]
oczywiście torebek jest tyle ile trzeba-po prostu rozmieściłam je po obu stronach

 Z efektu jestem zadowolona, dzieciaki aż podskakują z ciekawości co powkładam do środka.Ja sama nie wiem jeszcze, więc dla mnie to też super zabawa :]


Mam dla was jeszcze łyk inspiracji :



pozdrawiam An

19 komentarzy:

  1. Anitko Ty pracowita mróweczko, a do tego jeszcze taka kreatywna, przepiękny kalendarz adwentowy!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny kalendarz. I fajne zdjęcia inspiracyjne - zwłaszcza ostatnie mnie ujęło prostotą.

    OdpowiedzUsuń
  3. kalendarz rewelacyjny, aż mi się zachciało czegoś podobnego
    dzięki też za foty inspiracyjne

    OdpowiedzUsuń
  4. Stworzylas naprawde swietny kalendarz, ale mi sie podoba!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Twój kalendarz podoba mi się bardziej niż załączone inspiracje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dziewczyny bardzo dziękuję :] to moja duma :]

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjny kalendarz!!!! Brawo!!! Jestem tylko ciekawa czy dzieciaczki masz takie zdyscyplinowane, bo ja to chyba bym musiała na kłódki porobić te kieszonki, żeby jednego dnia nie zostały zjedzone wszystkie słodycze ze wszystkich kieszonek:)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. nie no... nie mam pytań o_O
    piękny!

    OdpowiedzUsuń
  9. Naprawdę superowy pomysł:)))
    Fajnie się prezentuje, szczególnie że sama się zastanawiam nad zmontowaniem czegoś w tym stylu:)))
    Ale jak to ze mną zwykle bywa, myslę trzeci rok już:PPP

    OdpowiedzUsuń
  10. Ivi ja myślałam tez coś tyle :P
    dziękuję babeczki
    buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękny Ci wyszedł ten kalendarz *__* a za inspirację dziękuję, z pewnością skorzystam :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Anito, wspaniały ten kalendarz! już od dawna jestem pod wrażeniem Twoich zdolności. Zazdroszczę Twoim dzieciom tej frajdy zaglądania do środka woreczków. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelacyjny pomysł! I też umieram z ciekawości, co włożysz do środka :D

    OdpowiedzUsuń
  14. wow świetny pomysł!!!! jak będę miała dzieciaki kiedyś, to też tak będę je uszczęśliwiać :D

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale wyczesany ten kalendarz, świetny jest, kiedyś się do niego zakradnę na jakiegoś cukieraska :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam silne postanowienie także zrobić taki kalendarz w ten weekend i wrzucic na moj blog o szyciu. Oczywiście zalinkuję do autorki pomysłu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super pomysł!! Fajne wykorzystanie filcu :)). Trochę się napracowaliście, ale myślę, że ogrom radości przytłumi wysiłki przy tworzeniu :).
    Pozdrawiam,
    A.

    OdpowiedzUsuń