poniedziałek, 15 listopada 2010

Recyklingowe życie-czyli BIOtiful life


 Lada chwila na "Art-piaskownicy" zaprosimy was do nowego działu :Recykling. Tematyka ta jest mi bardzo bliska i aż mnie paluchy świerzbiły, żeby wam pokazać co zmajstrowałam.
W pierwszym wyzwaniu zmierzymy się ze starymi swetrami.
Ja wykorzystałam stary polar - podobny do tego na zdjęciu- do uszycia maty do zabawy autkami dla moich dzieci.

 z kieszonką na autka- można będzie zabrać matę w podróż

 tak wygląda złożona

Potem jeszcze natchnęło mnie do spróbowania czegoś co chciałam zawsze zrobić.Pod wpływem TEGO bloga postanowiłam uszyc sweter dla córki z mojego starego swetra. I udało się !



Szyło się genialnie,bo to dzianina-czyli nic się nie pruło . Wystarczyło odrysować kształt sweterka Mi , powiększony lekko i pozszywać kawałki. Prawda,że fajnie wyszedł?


Tak mi się spodobała ta zabawa,że was gorąco zachęcam do prób.Chętnie podpowiem co i jak.
Z tego mojego próbowania całkiem przypadkiem stałam się bohaterką TEGO tekstu. A wszystko dlatego,że jedna osoba zadała mi w piaskownicy podczas zabawy naszych dzieci pytanie: " co robisz w życiu tak dla siebie,żeby nie zwariować?". Opowiedziałam jej co robię,a o na uznała, że to dobry materiał na taki tekst :].
I jak tu nie wierzyć w zbiegi okoliczności :]

Na koniec odsyłam Was do Pasiakowej. Umówiłyśmy się bardzo spontanicznie na wymianę naszych prac i muszę, po prostu muuuszę się pochwalić co dostałam! Ten cudny obrazek zawiśnie w pokoju moich dzieci (jak tylko ktoś się zlituje i zawiezie mnie do IKEA po ramki :/ ]. Na obrazku są moje Bąble z Syskiem -czyli wężem ,którego im uszyłam ze starego szalika .
Swojej pracy nie pokaże jeszcze,bo brakuje kropki nad i :]

buziaki i gratuluję tym,którzy wytrwali do końca :]

An

21 komentarzy:

  1. co za kreatywność!! fajna ta mata. i po złożeniu... A sweterek jak z katalogu quelle! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anita, rządzisz!
    Mata rewelacyjna, o swetrowych wygibasach już nie wspomnę, bo oniemiałam:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. No i mnie zzarla zazdrosc...spakuj w koperte wene i checi i mi wyslij-upraszam:)
    pozdrawiam z mokrej holland:)ale cieplo pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo pomysłowa mata :D i nie powiedziałabym, że sweterek przerabiany, bo wygląda jak nówka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Anito! Jesteś niesamowicie kreatywna, wręcz genialna! Nie potrafię nadziwić się pomysłowości wykonania maty dla samochodzików :) Jestem niezmiernie ciekawa jakie jeszcze pomysły wypłyną z Twojej główki :) Przeróbka sweterka - to dla mnie magia. Zresztą jak całe szycie :) Ale przez Ciebie coraz bardziej fascynuje mnie ta dziedzina. Gratuluję artykułu :) Bardzo ciekawy. Pozdrawiam cieplutko

    P.S. do zobaczenia w sobotę :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Anita, z tym sweterkiem musze koniecznie sprobowac. Mata jest boska i okropnie twoja. Bije Anitowatoscia na kilometr. Zaraz sobie poczytam co tam o tobie napisano!

    OdpowiedzUsuń
  7. Anita, z tym sweterkiem musze koniecznie sprobowac. Mata jest boska i okropnie twoja. Bije Anitowatoscia na kilometr. Zaraz sobie poczytam co tam o tobie napisano!

    OdpowiedzUsuń
  8. hahah Marysiu Anitowatością mówisz :P-to dobrze,w sumie to jakiś rozpoznawalny element :P

    dziękuję za dobre słowa, w sumie to sama jestem zaskoczona efektem! mam nowe pomysły juz :]

    OdpowiedzUsuń
  9. Super pomysł z tym swetrem :) w życiu bym nie powiedziała, że uszyty ze swojego starszego odpowiednika :)

    OdpowiedzUsuń
  10. to się nazywa eco postrzeganie swiata:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sweterek wyszedł cudnie, mata takoż przesliczna - świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna mata! Bardzo fajny pomysł, wykonanie i to, że można ją złożyć, powiesić albo zabrać w drogę. A sweterek wcale nie widać, że przerabiany, super!

    OdpowiedzUsuń
  13. mata rewelacyjna- oj zazdroszczę umiejętności i pomysłowości:)
    Pozdrawiam z mojego Monikowa

    OdpowiedzUsuń
  14. Anitko, wszystko jest cudne, masz złote ręce:)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetne zdjęcia maty! Podoba mi się, że to nie tylko mata, ale też to że można w niej przenieść zabawki. I jakie fajne autka. Drewniane?

    OdpowiedzUsuń
  16. sweterek super! a mata dla dzieciaków... extra! świetny pomysł, naprawdę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. autka sa drewniane plus zestaw znaków-ja uwielbiam drewniane zabawki.maja niepowtarzalny urok.
    Mata chyba dostanie zamek,żeby zawartość gdzieś w podróży nie wypadła

    OdpowiedzUsuń
  18. Mata odjazdowa!!!Zabawa na całego! I te przyszyte maleństwa - CUDO!!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj, uwielbiam maty i gęba mi się śmieje jak patrzę na Twoją!! Piękna!!
    Podobnie jak Tobie marzy mi się też taka przeróbka ciuchowa i pewnie za jakis czas się zmobilizuję. Tym bardziej, że Twoja wersja jest urzekająca!!

    OdpowiedzUsuń