piątek, 17 grudnia 2010

Granny square star


 Zeszłoroczna choinka była "na poważnie",główną dekoracją były piękne szydełkowe śnieżynki. W tym roku śnieżynki zastąpiłam gwiazdkami (właściwie powinnam napisać kwiatuszkami :P) . Zrobiłam je z włóczki według TEGO wzoru. Moja gwiazdka to jedno okrążenie, są małe, ale wyglądają uroczo. Mam pomysł na inne zastosowanie dla nich,ale czasu przed świętami już mi chyba nie starczy.

Dzieję się u nas, oj dzieje. Zasypani z każdej strony mamy dosyć mały teren wypadowy,dlatego oprócz zjeżdżania na sankach stroimy nasze mieszkano.
Dzieciaki ubierają choinki- tutaj maleńką do swojego pokoju:



Duża też ubrana,ale czeka na pierniczki i inne słodkości dlatego jeszcze jej nie pokażemy.


Jak pisałam śnieżynki zdobią okna

parapet w moim kąciku też ustrojony

Nastrój ma w tym roku  ogromnie świąteczny,to pewnie przez ten śnieg.Nie powiem, żebym uwielbiała śniegi i mrozy -10 st. ,to chyba radość dzieci i fakt,że dzięki mrozom (odpukać) przestały chorować -tak mnie cieszy :P

PRZYPOMINAM ,ŻE TRWAJĄ AUKCJE DLA WITUSIA.KLIKAJĄC W BANEREK PO PRAWEJ PRZENIESIECIE SIĘ DO STRONY Z AUKCJAMI. SĄ M.IN. DWIE MOJE BROCHY.LICZĘ,ŻE KTÓRAŚ Z WAS STANIE SIĘ SZCZĘŚLIWA POSIADACZKĄ MOICH LUB INNYCH PRAC.LICZY SIĘ KAŻDA ZŁOTÓWKA -PAMIĘTAJCIE.LICZĘ NA WASZE CIEPŁE SERDUCHA

ściskam Was ciepło
An

5 komentarzy:

  1. anita piękny nastrój panuje u ciebie, podziwiam twoje szydełkowe zdolności

    OdpowiedzUsuń
  2. Umiejętność szydełkowania podziwiam zawsze i niezmiennie :)
    Fajnie u Ciebie.
    Śnieżynki cudne, a zdrowia dzieci życzę w dalszym ciągu :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Rosi z tymi umiejętnościami to różnie,nadal kwiatka nie opanowałam :P

    Ivi dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak piękne prace,jak widać nie tylko ja się szykuję do Świąt.
    Zapraszam na bloga www.mojczekoladowygaj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne te śnieżynki szydełkowe :) No i prezenty wspaniale zapakowane.
    Ja też siedzę i pakuję, pakuję....a broszkę mą wypatrzoną licytuję i co chwila ktoś mnie przebija :(

    OdpowiedzUsuń