czwartek, 24 lutego 2011

Herbata


Uwielbiam herbatę, kocham ten dział w markecie.Oglądam opakowania,wącham i próbuję -ciągle nowe. Moim numerem jeden jest zielona,liściasta- ostatnio Sir Roger opuncja, mmmmmmmmmm.

Herbata to temat nowej foto gry na "Art-piaskownicy".  Moja wersja jak widać z nostalgią w tle. Taki mam nastrój-choć nazwanie go nostalgicznym to przesadny optymizm :] .

Pozostając w temacie pokażę co uszyłam dla JaśminowAsi na urodziny :*


 Na koniec jeszcze taki obrazek


i to tyle na dzisiaj.Dziękuję za mnóstwo komentarzy pod poprzednim postem i porady lalkarskie.
Ściskam Was ciepło,może Wam lepiej idzie walka z zimową chandra niż mnie :/


An

15 komentarzy:

  1. urocze to herbaciane zdjęcie z sercem <3

    OdpowiedzUsuń
  2. piękna ta twoja herbatka w różnych postaciach:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Herbatka na rozgrzewkę w mroźny dzień?- Czemu nie, a w tak romantycznej atmosferze jaką stworzyłaś aż chce sie zasiąść. Śliczne fotki
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuję :* takie słowa to miód na moje serducho

    OdpowiedzUsuń
  5. na zimowa chandre nie ma jak twoje zdjecia:) Ładna kieszonka i energetycznie wiosenne filizanki:)Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  6. piękna interpretacja

    a Aśka pewnie się ucieszyła ;-) śliczny prezent

    OdpowiedzUsuń
  7. Super! Fajne foty, takie nostalgiczno - romantyczne:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. dziękuję, Carra no mam nadzieję

    Ivi nostalgiczne oj tak

    OdpowiedzUsuń
  9. nie rozgryzłam jeszcze co to ta kieszonka kuchenna, ale jest baardzo fajna :) Podobają mi się te zawijasy i koronka i kwiatkowy materiał :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kochana kieszonka pozuje tylko w kuchni-z racji skojarzenia:filiżanka=kuchnia=herbata...dla lubiącej herbatę po prostu :]
    a trzymać w niej można cokolwiek...dajmy na to komórę podczas ładowania :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwsza fotka- obłęd!
    Co to za kwiatek w turkusowym wazoniku? Trochę do piwonii podobny lub jaskra, ale to jeszcze nie pora.
    Trzymaj się ciepło. Już luty się kończy, a w marcu jak w garcu, czyli chyba ciepło ;-) Nigdy tego nie rozumiałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Anitko, przejrzałam wszystkie zaległe posty. Jestem zachwycona wszystkim, co robisz. Twoim poczuciem estetyki, miłością do rodziny, dystansem do siebie. Ciepłem, które bije od Ciebie, dobrocią. Potrzebą piękna. Odrobiną smutku.
    Dobrze mi tu u Ciebie, wybacz, że wpadam tak rzadko. Buziak w Twój cudny nos :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też uwielbiam herbatę i nie wyobrażam sobie bez niej:)pomaga na wszelakie smutki i bóle...a zdjęcia są piękne...
    pozdrawiam,
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  14. Mimi pewnie Cię zadziwię,ale to kwiatek papierowy-zrobiony z serwetek papierowych ,zabarwionych. :]

    Agni-...aż mnie zatkało :] Ale fantastycznie wiedzieć,że tak to odbierasz :]

    Andziaczku-dziękuję

    OdpowiedzUsuń