sobota, 19 marca 2011

Nabita w butelkę


Zdradzę Wam sekret. Współtworzenie "Art-piaskownicy" to niezła orka :P. Nie jest to orka na ugorze,ale niektóre wyzwania dają w kość-jak to z butelką.
Kolejna edycja recyklingu wybitnie mi "nie siadła". Tematem plastikowa butelka-niby taki wdzięczny temat...zrobiłam na ostatnią chwilę,dosłownie.Bo tak kombinowałam,że im dalej w las tym więcej drzew...czy jakoś tak.

Nie mniej, ta daaammmm....moja odpowiedź


Butelka jaka jest -każdy widzi,moja po ukochanej soli do kąpieli mleko i miód :P. Ja ją po prostu ubrałam :P . Widziałam na skandynawskich blogach tak ubrane słoiki a w nich świeczki-takie świeczniki w zimowych ubraniach. Wiem,że wiosna za pasem,ale słuchajcie-nazwijmy to ostatnim tchnieniem zimy. Buteleczka dostała ubranko zrobione przez mła szydełkiem, do tego serduszko -już nie przez mła robione-ale obiecuję się nauczyć :P


Butelka służy za wazon,lub częściej jako pojemnik na wieelkie nożyce krawieckie. Nigdzie mi nie pasowały,a do tej butelki idealnie włażą.


To tyle w temacie,lada chwila będziecie mogły zobaczyć co wymyśliły moje koleżanki. Ja zapodam jeszcze jedną inspirację butelkową-nie koniecznie z butelek plastikowych-ale czemu nie. Tym razem wiosenną

Zdjęcie zaczerpnięte z sieci.

Serdecznie zapraszam do udziału w wyzwaniach,do zaglądania na blog "Art-piaskownica", bo coś mnie słuchy doszły,ze niespodzianki jakieś...ale jakby co ja nic nie wiem :P

buziaki An

aaaa p.s.

Rozmowa Matki z Synem :P

Synek oglądając książeczkę zobaczył zdjęcie autorki na okładce i mówi:
Syn -wies mama....
Matka- taaak
Syn- ta pani to podobna do mamusi jest,tylko nie ma takiego .....wymionka :]
Matka- kochanie, .....to są piersi :P


buźka

12 komentarzy:

  1. haha dobra rozmowa, wymionka xd
    butelka pieknie ubrana! idelanie na ten nagly powrot zimy (no przynajmniej u mnie, od wczoraj sniegu 15cm xd) nie mam pojecia jak to zrobilas ale ja jestem zachwycona ta buletka! ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. ech te dzieci :D

    a butelka fajne ma wdzianko i faktycznie kwiatek nie zmarznie przy tej zwariowanej pogodzie :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysł z ubraniem rewelacyjny! A wykonanie cudne :) świetne kolory!
    Motyw z kwiatami genialny!
    Wymionka wymiatają ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super butelacha, absolutnie moje kolory i klimaty! zresztą wiesz :))))
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pieknie ubrana butelka. A kolorek to mi raczej niezapominajki przypomina.
    Pozdrowionk!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakbys nie pokazala dna butekli nigdy chyba nie wpadlabym jak ubranko zalozylas hihi.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejny Twój rewelacyjny pomysł i wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Synu to Słodziak:)))
    A butelka pięknie ubrana, sama nie pogniewałabym się na takie ubranko :))))

    OdpowiedzUsuń
  9. pięknie! też zachwycają mnie takie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. pięknie ubrałaś butelkę Anitko :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny kolor wybrałaś:)

    OdpowiedzUsuń