piątek, 1 kwietnia 2011

Przedpokojowe rewolucje...i nie tylko

Na reszcie! Przedpokój praktycznie ukończony,a zdjęcia i tak wychodzą kijowe-więc pokazuję co i jak.
Przedpokój jest długi i wąski,poza tym 1/3 szerokości zabiera szafa pod sam sufit. Zrobiłam co mogłam nie inwestując w nowe meble za bardzo , no i postarałam się o całkowitą zmianę "stylu" nazwijmy to :]

Nie spodziewajcie się cudów ,to tylko mieszkanie w bloku :].Zapraszam:
Tak wyglądało to przed, wchodzimy i widzimy taką ścianę


teraz to miejsce wygląda tak:


niestety nie ma lustra,i jakiś czas nie będzie-bo musi być na wymiar -a jak na razie nie znalazłam takiego wymarzonego. Podoba mi się hemnes z Ikea


Po lewej kącik z wieszakiem, zaleca się nie zwracać uwagi na bałagan:p


Jak widać Syn sprawdzał już co też ciekawego k ryje się pod tapetą. Teraz wygląda to tak:


Półkę i skrzynię zamawiałam u stolarza za całkiem fajne pieniądze, w stanie surowym. Pomalowałam na pastelową orchideę.


Tu widac kawałek jutowego dywanika. no i półka z hakami z Ikea


szukam nadal fajnych koszyków na czapki i szaliki.Podoba mi się szara wiklina,albo kolorowe kosze z trawy morskiej.

 Tu odwracamy się w stronę wejścia,tak było:


Tak jest

 
Te deseczki z kołkami robił mój mąż. Wcześniej w założeniu była boazeria z takim wykończeniem.Z wielu powodów nie powstała,ale listwa z kołkami okazała się dobrym pomysłem na moje ciągłe kaprysy co do zmiany wystroju.Przynajmniej nie trzeba wiercić:]

Jest też ławeczka


Na zdjęciu w stanie surowym,bo nie mogłam się zdecydować na kolor. Brakuje tez poduchy,która pewnie uszyję. Ławeczke juz pomalowałam na biało z szaro/brązowymi przecierkami. A tu taka mała inspiracja

(zdjęcie zaczerpnięte z sieci)


Lampa.Z tym jest problem ,bo po prawej od lampy jest szafa,zwykle lampa jest na środku-ale z tego powodu (szafy) ciągle mieliśmy plafon. Miałam go serdecznie dosyć i kupiłam za całe 39zł moją wymarzona lampę .Miała kolor srebrny,ale czego to się nie zdziała sprayem;P
Powiesiliśmy ją na haczyku (tak jakby na środku), moim zamysłem jest powieszenie tam czarnego łańcuszka (taka imitacja,że wisi na łańcuchu).


Mój mąż uważa,że to idealna lampa do wylęgarni kurczaków:p


Oswoiłam też szafę

Dzięki temu nie jest już wieeelką brązową plamą.Nakleiłam pas tapety na wcześniej zmatowiona papierem ściernym powierzchnię.Trzyma się doskonale.

Chciałabym ozdobić ścianę takim np. napisem:

(zdjęcie pochodzi z sieci)


tutaj jeszcze jedna inspiracja

(zdjęcie pochodzi z sieci)

Poduszka z poprzedniego zdjęcia to też moje dzieło.Podobają mi się wszelkie napisy i uwielbiam poduszki -co widać



na len (ze starej zasłony) naszyłam literki usztywnione flizeliną.Do tego kolorowe uszka i drewniane guziole (to co tygryski uwielbiają)


To chyba koniec.Gratuluję wytrwałym,że dobrnęli do końca.

Jutro jadę na Craft show do Krakowa!!! O ile stanę na nogi,bo znów! jestem chora-jakaś masakra.

buźka

  An

41 komentarzy:

  1. Bajka!
    Muszę się swoim zająć...

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna zmiana przedpokoju :)
    Te meble wykonane u stolarza są świetne.
    Podobają mi się jasne mebelki. Dzięki temu zrobiło się jasno i przytulnie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna metamorfoza Anitko!! Normalnie chyba o namiary na tego stolarza Cię poproszę, może on by ten stół jednak zrobił...:) No i zdrowiej, zdrowiej.. Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne przobrażenie, zdecydowanie na korzyść:)No i jasne barwy zdecydowanie powiększyły ten przedsionek:)Gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  5. no piekny przedpokój
    to kiedy mnie zapraszasz na Kawę ????

    OdpowiedzUsuń
  6. dotrwalam do konca i nie wiem za co sie najpierw zabrac;d moze od poduchy napisowej, swietna sama takie bardzo lubie (http://marysza.blogspot.com/2010/11/finished-pillow-case-and.html - jak widac:))jestem ciekawa jak ci sie bedzie dlugo ten napis trzymac;d
    co do przedpokoj-makeover to swietnie ci wyszlo! najbardzi podoba mi sie miejsce gdzie ejst wieszak na ubrania i przy drzwiach te kolki. piekna robota! powinnas to porzadniej obfocic i sie chwalic okropnie swoim pieknym dzielem! ;D ja planuje maly makeover pokoju zrobic w wakacje, ale nie wiem co mi z tego wyjdzie;p
    pieknosci! ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne metamorfozy. Jestem zachwycony. Jeszcze tylko drzwi można by przemalować idąc za ciosem. Pięknie wszystko wygląda. Dodatki wspaniale dobrane. A meble zamówione u stolarza cudne. Wszystko w moim stylu. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Anuszko,Martenko dziękuję

    Betik noł problem

    Abilly Carra dziękuję

    Maryszo no myślę,że długo,to aplikacje naszyte.Chciałabym lepiej obfocić,ale na razie nie mam czym-a nie wyniosę przedpokoju na światło dzienne :P

    Mamomisia,drzwi są białe :p ale na zewnątrz.To co widać to taka wygłuszająca ocieplina...przemalować się tego nie da.Trzeba kupić nową :P
    Ale pasuje kolorem do szafy i podłogi,więc w ostateczności nie gryzie się z całością

    OdpowiedzUsuń
  9. Niesamowite przeobrażenie, świetnie dobrałaś tapetę, nadaje styl wnętrzu. Skrzynia i wieszak też bardzo mi się podobają!
    Ps. Gdzie znalazłaś taką ładną tapetę?

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za ciekawe inspiracje :) Też muszę coś z przedpokojem zrobić, ale jest mniejszy od Twojego i za bardzo poszaleć nie mogę ;) Ach, uwielbiam paskowane tapety ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Riono w zwykłym sklepie z tapetami.Nie byłam przekonana,bo narzuca mi marynistyczne skojarzenia-a nie o to mi chodziło.teraz paski są na topie,powinny być gdziekolwiek..
    Brandywine ,aż jestem ciekawa:] małe powierzchnie to duże wyzwanie

    OdpowiedzUsuń
  12. jesli sie spodobalo, to zapraszam na candy ktore chyba przeoczylas;p http://marysza.blogspot.com/2011/02/little-suprise-for-you-all.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Zmiana rewelacyjna. Widać ogrom pracy jaki włożyliście w przedpokój. Podziwiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. zdecydowanie, ale to zdecydowanie lepiej
    piękne jasne kolory nadają mu lekkości i przestronności
    a te kołeczki są super :)
    fajny wieszak
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow niesamowita zmiana:) pieknie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dobra robota! Gratulacje!
    I zdrówka i miłych targów życzę!

    OdpowiedzUsuń
  17. rewelacyjna przemiana !! śliczne kolory, moje klimaty :) brawo !! super pomysł z listwą z haczykami :) i skrzynia świetna - mam podobna u Bartka w pokoju :)
    A koszyki na czapki etc to moze te białe z Jyska - łatwo można je przerobić na szare - farbą z suchym pędzlem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystko wygląda rewelacyjnie !!
    Bajka :)

    Ja tez wciąz coś zmieniam w domu :))))))

    OdpowiedzUsuń
  19. FANTASTYCZNA przemiana :) Jestem absolutną fanką Twoich przemian przestrzeni i nie tylko :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chylę czoła! Piękna zmiana. Niesamowicie klimatyczny przedpokój wyszedł.
    Nie gniewaj się, ale przy moim remoncie...no sesese...zainspiruję się paroma rzeczami z Twojego domu :)))
    Zapraszam do mnie - będziesz czuła się jak w domu hahahahaha

    OdpowiedzUsuń
  21. Fantastyczna przemiana -przedpokój po liftingu "urósł", wyjaśnial i nabrał szyku i elegancji. w życiu nie powiedziałabym, że to to samo pomieszczenie:) Bardzo podobają mi się meble!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. Witaj. Podglądam Cię od jakiegoś czasu. I być może dalej bym siedziała sobie cichutko i zazdraszczała talentu, gdyby nie te zdjęcia. Bo wydaje mi się, że chyba znam ten układ mieszkania. Jesteś może z Mikołowa?

    OdpowiedzUsuń
  24. Pienie, bajecznie. Piękna tapeta a skrzynia pod wieszakami bombowa.
    Ja się nie mogę doczekać remontu u Siebie. Mam wrażenie że go nigdy nie będzie

    OdpowiedzUsuń
  25. strasznie się cieszę,że się spodobało-pomimo okropnych zdjęć.
    Kamilciu-no chyba właśnie na nie się zdecyduję
    Mamo Kini-ale nie mam o co się gniewać,ciesze się,że mogłam kogoś zainspirować
    Aamo Alicji-nie,nie jestem.Ale mam jakieś 40km do Mikołowa :p

    dziękuję za odwiedziny

    OdpowiedzUsuń
  26. Rewelacyjna metamorfoza! Jestem pod wrażeniem i podziwiam twoją kreatywność na tak małej przestrzeni... łał. Mi się tapeta kojarzy bardziej sielsko niż marynistycznie, a listwa z kołkami to świetny pomysł, dekoracyjno-praktyczny :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. cudna przemiana! elegancko i przytulnie!

    OdpowiedzUsuń
  28. Anitko- gratuluję ci wytrwałości i konsekwencji w dążeniu do celu :) jesteś dowodem na niesamowitą kretywnośc! wszystko się świetnie razem komponuje a nawet jeśli coś jeszcze zostało do zrobienia na pewno to tylko kwestia czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jakie świetne zmiany! Skrzynia i wieszak super. Tapety uwielbiam. Niedługo zabieram się za wyklejanie własnej szafy i jej środka;) Bardzo przytulnie i z pomysłem tam u Was:) Zdrowiej Anitko i trzymaj się cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  30. pięknie, po zmianach wszystko od razu wygląda lepiej! deseczka z wieszaczkami jest świetnym pomysłem, sama teraz taką chcę
    zrezygnowałabym tylko z tego wieszaka na chustki z ikei, jakoś te kółka się gryzą jakby, może zwykłe wieszaki drewniane a do nich doczepione po jednym rzędzie te kółka?
    tak czy siak, jestem pod wrażeniem, przedpokój piękny, a wiadomo, że pierwsze wrażenie bardzo ważne

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo fajna metamorfoza. Chylę czoła.

    OdpowiedzUsuń
  32. Szczerze? To wnętrze jest K-O-S-Z-M-A-R-N-E !!! Detale w pojedynkę są super, świetnie wyglądają, ale na tak małej powierzchni można dostać oczopląsu próbując ogarnąć całość. Nie wiem, czy to wina "stylowego" misz maszu, czy sposobu jego pokazania na zdjęciach? Też mieszkam w bloku, ale na TAKĄ wizytówkę bym nie odważyła. Może, np.gdyby drzwi do pomieszczeń zmieniły kolor, wyglądałoby to lepiej - jakiś pastel, mniej pasków... pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  33. Diablilica gdybyś czytała ze ZROZUMIENIEM,doczytała byś,że nie pretenduję do stylistki wnętrz.Zrobiłam co mogłam małym kosztem nie inwestując w wielkie zmiany.
    Nie mniej dziękuję za wyrażenie zdania.




    dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam czytelniczki

    OdpowiedzUsuń
  34. Anita, myślę, że małym kosztem zrobiłaś wielką zmianę!! Podobają mi się niebieskości, wnętrza nabrały jakby lekkości, a skrzynia pomalowana na biało to mój faworyt ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Rewelacyjna metamorfoza! Tyle fajnych zmian i dodatków! Widać sporo pracy włożonej, ale naprawdę się opłacało!!
    Pozdr. :)
    A.

    OdpowiedzUsuń
  36. Wróciłam aby jeszcze raz podziwiać metamorfozę. Wspaniałą metamorfozę.

    OdpowiedzUsuń
  37. Kochana,przedpokój na 6+!!!
    Super metamorfoza.

    OdpowiedzUsuń
  38. Hej, Anioto nie dąsaj się. Ja u siebie w domu też eksperymentuję, z różnym skutkiem. To po prostu nie mój "styl", ja nie cierpię pasków! Twórz dalej, to Twoje miejsce. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  39. Dziewczyny fajnie,że chce wam się wracać :]
    ja się czuję dobrze w moi misz -maszu,a jeśli jeszcze komuś się spodoba -tym lepiej :]

    OdpowiedzUsuń
  40. a ja jeśli mozna wiedzieć zapytam ile stolarz wziął? bo też zastanawiałam sie czy warto, a przepdokój bajeczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie pamiętam,najdroższa była skrzynia-ale wszystko raczej rozsądnie kosztowało,bo ja nie lubię przepłacać :p
      ja uważam,że warto-zwłaszcza jak jest ciasno i meble ze sklepu nie pasują

      Usuń