środa, 4 maja 2011

Ogródek


Mam swój mini warzywniak i stosuję gleboterapię :]. Warzywniak naprawdę mini,bo prócz rzeżuchy mam cebulkę i pietruszkę naciową.


Pietruszka dopiero się wychyla stąd taki pomysł na "szklarnię". Zastanawiam się teraz czy powinnam ją przepikować do innych pojemników,bo wzeszła dosyć gęsto.


Uwielbiam patrzeć rano na te maleńkie listeczki pokryte rosą :]. No i taka frajda dodać do śniadania coś własnoręcznie wyhodowanego. Uwielbiam grzebać w ziemi, kocham sadzić i podlewać. Marzę o swoim mini ogródeczku.


Na razie mam tylko taki kuchenny kącik,ale wkrótce go udoskonalę i moje roślinki zamieszkają na parapecie. Polecam nawet takie mini, zielone poletka do terapii :]

An

12 komentarzy:

  1. o tak - coś zielonego pod ręką to konieczność. i nie chodzi mi tylko o potrzebę konsumpcji :)
    Twój "warzywniak" w dodatku bardzo urokliwy

    OdpowiedzUsuń
  2. sliczne sa! ja niestety nie mam telantu do roslinek.. ale podziwiac moge chociaz tutaj;D

    OdpowiedzUsuń
  3. :] jesteście szybkie-dziękuję

    Maryszo no podobno są ludzie,którzy każda roślinkę ukatrupią (m.in. moja mama :}).Ja nie mam doświadczenia,ale mam chęci a to dobry początek

    OdpowiedzUsuń
  4. super i fajnie wygladaja tak na kuchennym stole :) U mnie w tym roku bazylia, tymianek, romaryn, lawenda i mieta z tym, ze ta ostatnia jest naprawde tyciiii... w ogole jakos wolno rosna w tym roku ale zobaczymy! Smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super i fajnie wygladaja tak na kuchennym stole :) U mnie w tym roku bazylia, tymianek, romaryn, lawenda i mieta z tym, ze ta ostatnia jest naprawde tyciiii... w ogole jakos wolno rosna w tym roku ale zobaczymy! Smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. hehe, ja też mam taki malutki warzywniak balkonowy, fajniutko tak wyhodować coś samemu...a później dodać do kanapeczek:)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie podobnie, nie mając ogrodu, jakoś trzeba sobie radzić:) i też mam swój mały zielniak!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudna ta mini skrzyneczakich !!! O takich hodowlach też marzę ale póki co nie mam miejsca nawet na dwie doniczki :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam taką kuchenną zieleninką. Nie tylko smaczna i zdrowa, ale i pięknie wygląda. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ooo, najmniejszy ogródek świata!!! A jaki śliczny!

    OdpowiedzUsuń