poniedziałek, 27 czerwca 2011

Gazetowa torebka i powroty



Odkąd zobaczyłam na blogu  Tsumiko  torebkę z tkaniny imitującej gazetę,marzyłam o podobnej. Nadarzyła się okazja,materiał zakupiłam i uszyłam prostą torebko/siatkę.Połączyłam bawełnę "gazetę" z czarną bawełną ze starej poszewki na poduszkę (sh). Uszy i czarną wstawkę usztywniłam czarną kanwą ( za którą dziękuję raz jeszcze pewnej przemiłej Pani-fance rękodzieła :]


Lubię ją zabierać na wakacyjne wypady,jak tutaj-podczas wycieczki do skansenu w Pszczynie.
Skansenik jest mały,ale urokliwy.Znajduje się w jednej części parku -wstęp kosztuje 6zł dla dorosłego.A można zobaczyć takie cudeńka.


Długi weekend stanął pod znakiem niespodziewanego wyjazdu.


Rodzina została wywieziona w dzikie ostępy,a konkretnie w rodzinne strony Małżonka-cel ostateczny :Dolina Chochołowska.

Nie mogę uwierzyć,ze przeszliśmy te prawie 10km i żyjemy hahah.Ale byłam tam -oto dowód:


No tak-słaby dowód,no to może to :]


Reasumując,gdyby ktoś miał zamiar wybrać się tam na wakacyjną wycieczkę.Bilet wstępu do parku narodowego to kilkanaście zł od osoby. Trasa urokliwa widokowo,w godzinach do -południowych mocne natężenie ruchu. Jakieś 3 km od dołu trasy można podjechać traktorkiem imitującym pociąg (6zł) lub dorożką. Dorożka dojeżdża aż do końca trasy (100-120zł). My skupiliśmy się na sile nóg własnych i dlatego dziwię się,że żyję :]
Na końcu drogi czeka urocze schronisko,z pysznym jedzeniem-ja polecam zupę gulaszową. Można zjeść w towarzystwie zaprawionych w chodzeniu po szlakach , jak również płaczącego 4-miesięcznego dziecka leżącego na stole w kocyku 0.o 

Pogoda bardzo zmienna-jak to w górach. Dlatego nie zapomnę do końca życia szaleńczej jazdy na rowerze głową w dół (znaczy stromą drogą w dół) -uciekając przed nadchodzącą burzą (wypożyczenie roweru 5zł/osoby). Nie było by to nadzwyczajne gdyby nie fakt,że ostatni raz siedziałam na rowerze 15 lat temu,moja córka od dwóch miesięcy nie używa bocznych kół-a prułyśmy na "krechę" i w 10minut przebyłyśmy 4km z dusza na ramieniu.

Na szczęście moje nerwy ukoił pobyt u Babci w domku na wsi




Przy okazji zapraszam was do zabawy w fotografowanie letniego,wakacyjnego nieba.Prowadzę nową edycję Fotogry na "Art-piaskownicy" pt. .."jak w niebie".Moje wakacyjne niebo przybiera różne oblicza:


I moje ulubione "oko Boga"

ściskam Was nadal nie otrząśnięta z wrażeń

An

24 komentarze:

  1. Gazeciana torba super, bardzo w moim guście :):)

    OdpowiedzUsuń
  2. anita torba jest przepiękna! do pozazdroszczenia!!!

    a co do wypadu, piękne fotki - my też właśnie wróciliśmy z rodzinnego wypadu w góry

    OdpowiedzUsuń
  3. materiał w gazetę rewelacyjny,świetna torba

    OdpowiedzUsuń
  4. miły weekend widzę ;-)
    torebka oczywiscie wymiata

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia, wspaniale, aktywnie spędzony czas. Podziwiam za kondycję i wytrwałość. Torba bardzo pomysłowa. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Julia hahahahhaaaaaaaaaaa


    dzięki za komentarze:*
    materiał złowiłam na allegro,jakieś 10zł za tłustą ćwiartkę -gdyby ktos był zainteresowany :]

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajna torba :)
    A jaki Natek już duży!

    OdpowiedzUsuń
  8. torebka - rewelacja! zdjecia śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super wycieczka, torebunia swietna i ten material!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. sto lat nie byłam w Chochołowskiej!!!! Ależ Wam zazdraszczam spaceru! I jeszcze jedno, mnie też po zejściu z Wołowca goniła BURZA, chmurzyska czarne i przerażające, tylko my piechtą wialiśmy, ale chyba równie szybko ;))))
    Torba rewelacyjna:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna torba. Ja marzyłam swego czasu o koszulce w gazetowy wzorek.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie przypuszczałam, że torba z gazety aż tak bardzo mi się spodoba ;) A wyprawy szczerze zazdroszczę.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Torba REWELACYJNA!!!
    Wycieczki szczerze zazdroszczę, ostatni raz byłam w górach jakieś 15 lat temu, tęsknię okropnie:((

    OdpowiedzUsuń
  14. ale fajnie Was zobaczyć! Torebka cudowna, oryginalna, modna. Rewelacja!
    Trzymaj tą dobrą energię długo, a jak Ci zabraknie to wracaj w moje tereny :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapatrzyłam się na zdjęcia i zaczytałam1 Torbę oczywiście podziwiam i zazdraszczam talentu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. dziękuję kochane za tyle dobrych słów! Naładowałam się pozytywnie (Mimi zatrzymam to słonko w sobie :*)
    napatrzyłam na cudne widoki ,no i przeżyłam chwile grozy :]

    jeśli ktoś jest zainteresowany podam link do tutka z którego szyłam torebkę

    OdpowiedzUsuń
  17. Torebka swietna, tkanina rzeczywiscie bardzo oryginalna.
    Takie wycieczki lubie, swietne zdjecia i to niebo.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale mi się błogo zrobiło, jak popatrzyłam na Was takich sobie wakacjonujących ;). Torba super wyszła! Obie pięknie wyglądacie na zdjęciu :). A co do zdjęć, to właśnie odnotowałam duże zmiany, a potem doczytałam, że masz nowy sprzęt :). Gratuluję! I pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. starsza siostro swoich dzieci masz cudną, gazetową torbę
    już doczytałam skąd materiał - szkoda,że nie odkryłaś go w jakimś sklepie
    foty cudne i gratuluję kondycji - ja bym wysiadła ;)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  20. Kasiu dzięki za komplement:*
    znalazłam dla Was tą gazetę,nawet taniej:] http://www.szmatkalatka.pl/White_Newspaper-385.html

    Agatko-strasznie mi miło,dziękuję
    Ateno-dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  21. Ojaaa...góry.. tęsknię...
    Torebka - bomba :) Super jest ten gazetowy materiał ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. Torba- pięknaaaa...

    Wypad- super! Sama też lubię takie rodzinne wyjazdy:)

    OdpowiedzUsuń