piątek, 8 lipca 2011

Różne takie


Zacznę od tego,że ostatnio dużo padało i w związku z tym należało czas w domu zagospodarować.Ponieważ cierpię chyba na nerwicę jakąś :p to ciągle coś dłubię i dłubię.... Jakiś czas temu robiłam dżemy truskawkowe (nie wiem czemu do zdjęcia wzięłam ten słoiczek z resztką -napełniony do połowy).Dżem wyszedł pyszny,ale to nie on tematem będzie, tylko czepeczki na słoiczki.



Kanapka z dżemem smakuje najlepiej z zimnym mlekiem:p


Utrzymane w podobnej tonacji klamerki do oznaczania ważnych spraw:


Można zaznaczać nimi daty w kalendarzu lub przypinać karteczki 


A tu jeszcze postępy w produkcji mojego napisu


Nadal brakuje h na które na razie brak pomysłu.

No i na koniec moje wyczyny dekupażowe-chyba nie pokazywałam.


i stary młynek,który w sumie robiony był wcześniej i mniej mi się podoba niż wiadereczko


pozdrawiam An

25 komentarzy:

  1. A niech pada, niech Anita sie nudzi, bo wtedy cudne rzeczy robi;-)))))

    OdpowiedzUsuń
  2. o mamo padłam ile tego ;-) HOME czadowe ;-) szczególnie H ;-)
    decu miodzio i te kury ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Są przeurocze :) i ten czerwony grzybek też mi się podoba - jest on gdzieś do kupienia?

    OdpowiedzUsuń
  4. super, czasem nawet takie małe ozdóbki jak choćby nakrycie dla słoiczka dodaje barw codzienności :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko bardzo mi się podoba! I niedokończony napis, i dekupaże, i czapeczka na dżemik, i klamerki... Nawet kalendarz jest świetny!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Julio muchomor to prezent.Był dekoracją,ale przypadkowo odkryłam jego użyteczną stronę

    jak pisałam ciągle dłubię:p
    w tajemnicy dodam ,że te drobiazgi to część prezentu urodzinowego:p

    OdpowiedzUsuń
  7. zgadzam sie, anita powinna sie czesto nudzic skoro wychodza takie ciekawe pomysly:D super wyszlo:D

    OdpowiedzUsuń
  8. oo to ta "nerwica" jet bardzo popularna :D
    Cudne klamerki i wogole wszystko, a ten niedokonczony napis jest swietny, idac za tworczym zmyslem tak dla innosci to bym na scianie namalowala literke H :D pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Bree idę tym samym tropem-ale namaluję ją na kawałku deski raczej.Tak żeby potem całej ściany nie odnawiać jak mi się znudzi:P

    dziękuję za komentarze :*

    OdpowiedzUsuń
  10. cudowne detale! precyzyjne i klimatyczne, mozna ogladac i ogladac!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ile wspanialych przedmiotow! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdy pada deszcz kobiety się NIE NUDZĄ:)Super wszystko:)

    OdpowiedzUsuń
  13. oj nie nudzą ,nie nudzą:p

    dziękuję za każde słowo-jesteście boskie:*

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę umiejętności!!! Oczywiście pozytywnie:)
    Piękne te klamerki, urzekły mnie jakoś szczególnie:)
    pozdrowienia,

    OdpowiedzUsuń
  15. Zazdroszczę umiejętności!!! Oczywiście pozytywnie:)
    Piękne te klamerki, urzekły mnie jakoś szczególnie:)
    pozdrowienia,

    OdpowiedzUsuń
  16. jak ja lubię wszystko, co stworzysz, ciekawe jakie będzie ha,
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  17. Kobieto, ależ Ty aktywna jesteś! Napis ...OME podoba mi się najbardziej i nawet brak H mi nie przeszkadza:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bogactwo świetnych rzeczy u ciebie. Brakująca litera tez mi się podoba. klamerki ekstra a muchomor cudo. Późno jest a ja takie i tyle słodkości zobaczyłam:)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Llooko-to chyba jakieś napięcie przedurlopowe:p a to jeszcze nie koniec:]
    Witam nowe osoby i dziękuję za komentarze:*

    OdpowiedzUsuń
  20. kurcze - fantastyczne pomysły, świetne wykonanie!! i nieamowity klimat tworzy się w Twoim domku... zazdraszczam... :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. ależ pracowita z ciebie kobietka, dżemiki na pewno wyszły bardzo smakowe:)
    litery, klamerki, młynek, kubeczek - wszystko superowe:)

    OdpowiedzUsuń
  22. HOME - świetne!
    Nawet bez literki H.
    SUPER!

    OdpowiedzUsuń
  23. Anito, dawno u Ciebie nie gościłam, a tu tyle pięknych rzeczy stworzyłas, jestem pod wrażeniem ! Wszystko takie pięknie kolorowe :)
    Pędzisz jak burza z pomysłami i ich realizacją, tylko pozazdrościć kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj tam oj tam z tą resztką w słoiku, ty lepiej zdradź jak ją napełniłaś tylko u góry :)

    A czapeczki wyszły śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Witaj Anito,
    jestem pełna uznania dla Twoich Dzieł. Robisz piękne rzeczy... Aż miło tu wejść i znaleźć ukojenie wśród tych pięknych fotografii. Możesz mi zdradzić sekret tego efektu "promienności" na zdjęciach? Zawsze są takie jasne i pełne... hmmm.. jakiegoś takiego anielskiego wręcz wdzięku! :)
    Ciepło pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń