środa, 21 września 2011

Nowe broszki


Podobno kokardy maja być w tym sezonie nadal modne. Ponieważ uwielbiam dodatki (mieć,nie zawsze nosić:P) zrobiłam jakieś 3 miesiące temu kokardę- z myślą o dodatku na jesień. Przeleżała ,az się w końcu doczekała-stała się broszką.

Potem był katar i powstały kolejne


Będą też w wersji spinek,a może opasek...kto wie,chyba,ze jak zwykle przeleżą 3 miesiące i nas wiosna zastanie:p

zdjęcia mi nie wychodzą,coś knocę z balansem bieli i w ogóle-więc przerzuciłam się na te "przydymione " ,senne klimaty.Może być?W końcu jesień,można odpocząć od tych moich oczopląsów:p

pozdrawiam An

22 komentarze:

  1. Nice :) ale moje róże na zamówienie są jeszcze lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ojeju są wspaniałe :) swietnie wygladałyby na opasce do włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne są, fajne zestawienie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie sloddziaki i takie cieplutkie, w sam raz na chlodne dni:)
    Pozdrowionka sle

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne i koniecznie zrób jesienno-zimowe opaski z takimi kokardami :)
    pozdrawiam serdecznie
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne są,każda jedna!Talent masz i tyle,do zdjęć tez:)Jak dla mnie są super:)
    Ciepło pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. moze byc:)a kokardy kokardowe fajne bardzo

    OdpowiedzUsuń
  8. oo jakie slodziutkie! niebieska jak dla mnie najladniejsza;p

    opaski to dobry pomysl :D

    co do zdjec to ladnie wyszly!! ja ostatnio nie moge sie dogadac z moim aparatem.. o.O to najwzyklejszy aparat tzw. 'malpka' ale i tak cos ostatni gorsze zdjecia robi i tyle musze sie nameczyc zeby cokolwiek wyszlo o.O..

    OdpowiedzUsuń
  9. ale są cudne, chciałby się je mieć, każdą!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Cuuuuudne te kokardy!!! Niby drobiazg, a ile moze dodac uroku... Normalnie napatrzec sie na nie nie moge :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Słodziutkie :) Znowu wystrój zmieniłaś... Ja chce poprzedni ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. cudne---i baardzo w klimacie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę, że jesień zagościła już na dobre u Ciebie na blogu ;) A takie przymglone zdjęcia to nawet kojarzą się troszkę zimowo...ale lepiej nie wywoływać wilka z lasu ;) Ładne kolorki wybrałaś do kokardek, prezentują się uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczne!
    jaką techniką je zrobiłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
  15. omg ile komentarzy:] robiłam je na drutach :]
    nie podoba się senno -jesienny wystrój? chyba mam spadek formy:p.Na razie tak zostanie,bo taki mam nastrój.
    dziękuję za wszystkie słowa i odwiedziny :* wkrótce mam zamiar przygotować coś słodkiego dla moich odwiedzających :*
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne, bardzo dziewczyńskie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Takie kokardki rozswietlą nawet najbardziej szarą jesień :)) Nawet jeśli z balansem bieli coś nie tak.... ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajne te kokardki na osłodę chłodniejszych dni! :)

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  19. kokardki cud malina :)
    piękne są!

    OdpowiedzUsuń