niedziela, 9 października 2011

Przytulaczek

Moja kolejna przygoda z Dodo.Wiem,że to już było-ale dochodzę już do wprawy :p.Ten chyba najbardziej mi się udał i dlatego go pokazuję :]



Ma około 50cm,uszyty jest z polaru i wypchany wypełniaczem do poduszek.



mam w zanadrzu kilka postów z produktami prosto spod maszyny -jeszcze ciepłe ;p

An

21 komentarzy:

  1. Profesjonalny:-)
    A jaki ma odlot:-)) Widać, ze szczęśliwy zwierz.

    OdpowiedzUsuń
  2. o rany jaki rozmarzony, nooo nie ten jego pępek jest cudny hihihi

    OdpowiedzUsuń
  3. Nieee, no nawet o pępuszku pamiętałaś! Jak się patrzy na niego, to człowiek od razu ma ochotę się koło niego położyć na sjestę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj tak- tylko się kimnąć obok niego z taką samą miną ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny! Podobają mi się bardzo detale, wykończenia oczu i fikołków na głowie. Super!

    OdpowiedzUsuń
  6. mega! haha ten zacpany wzrok.. osobiscie nie moglabym na niego patrzec (chodzi o postac sama w sobie nie twor szyciowy;p!!) ale jak sie dzieciom podoba.. w kazdym badz razie uszylas go idealnie! bardzo fajny przytulak!! juz nie moge sie doczekac reszty cieplutkich tworow szyciowych;d

    OdpowiedzUsuń
  7. Coz za niesamowity wyraz mordki, boski jest i taki pocieszny.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam człowieka,ale ten jest uroczy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super :) Sama chciałabym poszyć jakieś przytulanki dla mojego synka, ale nie wiem, jak się do tego zabrać... ech

    OdpowiedzUsuń
  10. Happy Mamo- w sieci jest mnóstwo wykrojów na proste pluszaki,wpisz tylko softies tutorial-powinno coś wyskoczyć,a potem szyć metodą prób i błędów jak ja :]

    dzięki Dziewczyny za komentarze:*

    OdpowiedzUsuń
  11. Dodo to ulubieniec moich pociech...a Płaskotka też uszyjesz...?:-)) Pozdrawiam ciepło!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Prześliczny - i ten jęzorek.... widać, że ma właściwe podejście do życia ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. oooooo matko , kocham go już od teraz hihihi wspaniały :)

    OdpowiedzUsuń