piątek, 14 października 2011

Teczka małego artysty-kurs


Zostałam poproszona przez Mi o naprawę teczki do rysowania.Właściwie wcześniej była to kolorowanka i zestaw kosmetyków do maziania narysowanych twarzyczek dziewczynek. Kosmetyki się wymaziały,a teczka była nadal fajna .Mi wie,że u nas się nie wyrzuca :p, bo można zawsze coś wykombinować-wpadła na pomysł,że taka teczka przyda jej się do rysowania podczas podróży samochodem.
Długo czekała na swoją kolej,ale zeszłej soboty mnie natchnęło i zrobiłam (plus przy okazji kursik dla Was).
Do rzeczy:
wspomniany segregatorek po wyrwaniu strony z malowidłami 


przygotowany materiał-właściwie same prostokąty


i zaczynamy zszywanie





jak widać prace przeciągnęły się do wieczora,stąd nie najlepsze zdjęcia.
Mam nadzieję,że czytelnie to zrobiłam,w razie pytań spróbuje wyjaśnić.Tu już gotowy organizer podczas wypełniania zawartością:



no i migawka z kącika uczniowskiego ;p



pozdrawiam An

23 komentarze:

  1. Teczka wygląda świetnie :) Ja niestety szyć nie potrafię, ale będę musiała siostrę poprosić, żeby mi za jakiś czas uszyła coś takiego w męskiej wersji :) Bo rysunków ciągle przybywa! Pozdrawiam
    dzięki za kursik :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak zwykle swietny pomysl!! i materialy fajnie dobrane.. zazdroszcze tej malej artystce hehe i chyba tez cos podobnego w przyszlosci zrobie:D senkju:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Grunt to dobra organizacja :) zawsze to powtarzam :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Swietna! teraz by trzeba iść na jakiś kurs samego szycia :p pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. ale fajowska, super, pozdrawiam, ewa

    OdpowiedzUsuń
  6. gdybym była małą dziewczynką to wycałowałabym mamusię ze wszystkich sił za taki prezent, świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. WOW! podziwiam! zdolniacha z Ciebie :) świetny pomysł z zagospodarowaniem starej teczki! teraz wygląda o niebo lepiej i do tego jest bardzo praktyczna :) super!

    OdpowiedzUsuń
  8. Znów jestem pod ogromnym wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo przejzyscie zrobiony kursik!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem pod wrażeniem,przepiękny organizer i profesjonalnie zrobiony kurs.serdecznie pozdrawiam mari-swetcarrot.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna teczka i taka praktyczna! A kurs super extra hiper profeska!

    OdpowiedzUsuń
  12. no ja niestety jakoś do szycia nie mam chyba serca... to znaczy tak mi się wydaje bo specjalnie nawet nie starałam się sprawdzić :-) skoro udaje mi sie szydelkować to już szycie zostawiam innym...

    a Twoje prace jak zwykle fajne!

    ... i chyba widzę kawałek stolika-biurka zakupionego i odrestaurowanego ostatnio????
    pochwal się proszę!!!!!!! bo jakoś tak osobiście poczuwam się do tego stolika - pewnie przez nasze dyskusje mailowe :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. o kursik :) teczka świetni wygląda:) kurs na pewno wykorzystam:)
    bardzo dziękuje

    OdpowiedzUsuń
  14. o cieniu
    kurs bomba
    szczęściara ta Twoja córa

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziewczyny dzięki za dobre słowo-czyli kurs zrozumiały:p.No skoro Marysia pochwaliła to chyba nie jest źle:p

    thYmko-tak,tak,czekam na uchwyt i będzie prezentacja:] poczuwaj się ,poczuwaj ;p

    witam nowe osoby :*

    OdpowiedzUsuń
  16. swietny pomysl i wykonanie.
    no i ostatnio kocham takie kolory i kropeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Anita, inspiratorze Ty! Jutro biorę sie do szycia... Nie wiem jeszcze, co uszyję, ale coś na pewno ;-P
    Buźka!

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna teczuszka - ta wewnętrzna strona w grochy przeurocza! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne kolory i obie tkaniny pięknie się zgrały! Fajnie, że jest polar, bo na nadchodzące chłody doda ciepła! ;)
    No i super pomysł na przerobienie starej teczki. A że ja jestem WIELKĄ fanką wszelkiego rodzaju praktycznych organizerów, to tym bardziej serce mocniej mi zabiło! :))
    Wow!

    OdpowiedzUsuń
  20. dzięki dziewczyny:].Agatko wiem :] i wiem też jak dbasz o szczegóły:]

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetna teczka.
    Bardzo fajny pomysł.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń