poniedziałek, 28 listopada 2011

Moje ulubione notesy

Kolejne notesy na kulinarne przepisy. Robię je z przyjemnością , zwłaszcza gdy są przeznaczone dla konkretnego odbiorcy :]
Będzie milionpięćset zdjęć- dzięki inspiracji od Mimi przytachałam do domu stare deski i teraz pstrykam bez opamiętania na tym cudownym tle :]









I drugi , w stylu shabby chic.Okładka z lnu i wyszywany napis co pozwoli właścicielce wyprać okładkę gdyby się zbrudziła




Uwielbiam oba tak bardzo,że chyba zmajstruję następny :P

ściskam
An

22 komentarze:

  1. Anitko, piękne stylizacje. Zeszyt i kompozycja z szóstego zdjęcia - idealna!

    Życzę Ci udanego tygodnia! W nocy przez Trójmiasto przeszła niezła wichura. Na szczęście dzisiaj mamy piękne słońce :). Takiej pogody również Tobie życzę.

    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne te przepisniki ;-)
    no i dechy również

    OdpowiedzUsuń
  3. zakochałam się w białym!!!
    chociaż oba są cudowne :)
    pomysł z deskami to strzał w 10!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten pierwszy mnie rozłożył na łopatki! Piękny! :)
    No i stylizacja do zdjęć - rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj tak, Mimi potrafi zainspirować:) Świetne kulinarne notesy, piękny pomysł na wewnętrzną stronę okładki pierwszego, do tego niezłe "dechy";) czyli stylizacja na medal;) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne:))) ja w swoim też wykorzystałam ten znaczek biscuits od środka :) a deski na tle tak jak u Mimi robią wrażenie!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne, zwłaszcza ten drugi - ile tu detali! IMHO są idealne na prezent dla jakiejś oddanej pani domu :) aczkolwiek nie dla mnie bo ja wszystkie przepisy mam zarchiwizowane w komputerze, tyle ich jest.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super!!Chyba po swietach zamowie u Cie taki przepisnik :D A foty na starych dechach uwielbiam, ja niedawno na starych skrzyniach robilam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. widze ze ostro cie wzielo na przepisniki :D super - szczegolnie ten drugi.. ale to chyba przez sentyment do wszystkiego co z materialow :D

    OdpowiedzUsuń
  10. No kobieto!!! Ciężko oderwać wzrok :)
    Cudowne!!!
    A dechy tachać też się opłaciło.... Magia!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. I się nie dziwię że je uwielbiasz :) Są wspaniałe. Ten lniany jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  12. cudne! oba! ale ty masz talent :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten pierwszy kocham miloscia najprawdziwsza, juz Ci pisalam ze jest najpiekniejszy:))) Czarodzieko Ty moja:)
    sciskam

    OdpowiedzUsuń
  14. j mi gdzies zjadlo mialo byc czarodziejko

    OdpowiedzUsuń
  15. Tlo faktycznie bardzo inspirujace:)
    cudne notesiki:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ooooooooooooooo ileż tu komentarzy :] bardzo! dziękuję za każde słowo,dechy dają rade prawda:]
    Kasiu-u nas było też cudnie,słonecznie:]
    Karolino-Mimi i Ty jesteście moim ciągłym natchnieniem:]
    Bree-kiedy zechcesz:]
    Anetko-przyjemność po mojej stronie
    dziękuje nowym osobom za odwiedziny i komentarze:*

    OdpowiedzUsuń
  17. świetne są, na prawdę, pozdrawiam, ewa

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniałe przepiśniki , na tle dech wyglądają naprawdę cudnie . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń