wtorek, 20 grudnia 2011

O etykietach słów kilka


Miałam sporo pytań dotyczących widocznej na zdjęciu butelki. Pomysł na jej ozdobienie nie jest mój ,a bardzo twórczego duetu moich  znajomych,które pozdrawiam:]
Butelka ,jak słusznie zauważyła Mimi to dół syfonu.Kupiłam go na targu staroci jakiś czas temu i użytkuję jako wazon .Długo stała goła,aż któregoś dnia wzbogaciła się o etykietkę. Nie jest to nic innego jak naklejka. należy kupić papier do drukarki samoprzylepny,potem znaleźć darmowe etykiety w stylu vintage w internecie i drukować:]

Ja użyłam takich etykiet tu:


Użyłam butelki po jakimś egzotycznym trunku z fajnym korkiem,etykietki z napisem savon,do środka nalałam płynu do kąpieli i prezent gotowy:]

A tutaj etykietki po kąpieli w herbacie i kawie:


Z tym należy uważać,bo zbyt dużo wody rozpuści tusz, najlepiej lekko pochlapać kawą i do pieca z termoobiegiem włożyć na chwilę. Dzięki temu ratujemy napisy przed kompletnym rozmazaniem.

Pudełka widoczne powyżej to pomysł Bree. Zainspirowana jej pracami postanowiłam spróbować. Napisy i obrazek to wydruk na jednej warstwie serwetki (tej białej). Po wycięciu przykleiłam na klej do decou-nie można nim jedynie mazać po napisach,bo się "rozjadą". Dzięki tej metodzie możemy ozdobić pudełka czym tylko chcemy.Pudełka dostępne w empikach i na allegro.

 Ja swoje podarowałam koleżankom Jastrzębiankom -mogą to być pudełka na biżuterię,czekoladki,albo schowek na koronki :]

ściskam An

17 komentarzy:

  1. Cudowne :) !
    A ja szukałam takich stron w free-vintage ale znalazłam tylko jedną gdzie nic mi sie nie podobało i jakieś dziwne miało rozmiary :/ Może podpowiesz gdzie szukać takich cudnych jak Twoje :* ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny efekt , anito drukowałaś to na zwykłej drukarce ? a jak nie mozna mazać po napisach to jak je przykleiłaś ? pomazałaś klejem pudełko ?pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, chyle czola :) Fantastycznie wyszlo!! Wiesz, czasem jak mi sie druk rozmazuje - zalezy z ktorej drukarki drukuje, to pryskam ho lakierem do wlosow :) a potem juz normalnie dzialam :) Super sprawa przy decoupage lub przy postarzaniu kawa. Super te etykiety!!!pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały pomysł na prezent....zazdroszczę obdarowanemu takich cudów

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ u Was juz cudnie- świątecznie! Zazdroszczę strasznie. :) Buziaki Agata

    OdpowiedzUsuń
  7. Buteleczki z etykietkami bardzo ladnie wygladaja:) jak kupie drukarke to sprobuje;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nadal ci tych gałęzi zazdroszczę :) Rosną takie koło przedszkola, ale głupio mi je napadać :) A pudełeczko pochwale się mam i ja :) Te po prawej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bree dzięki a podpowiedź:]
    tak ja smarowałam pudełko tylko, a etykiety znajduję wpisując w google grafika:vintage labels :]

    etykietki to inna sprawa,po nich maziać klejem nie trzeba,bo są samoprzylepne:p
    chodziło mi tylko o obrazki na pudełkach drukowane na serwetkach

    OdpowiedzUsuń
  10. przepięknie to wyszło! gratuluję wykonania, bo wyszło bardzo bardzo efektownie:) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  11. No piękne... Kilka cennych rad znalazłam, a przydadzą się na pewno, bo "wprowadzam" do swego domu właśnie takie piękne vintage'owe przedmioty. Ale mam pytanie, czy taką serwetkę to normalnej atramentowej drukarki wetknąć... Nie zrobi jej krzywdy?! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aneczko-przyklej warstwę serwetki taśmą malarska do sztywnego kartonu (papieru wizytówkowego), i spryskaj wydruk lakierem do włosów jak pisała Bree-to zabezpieczy przez rozmaaniem

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo uroczo się u CIebie zrobiło. Strasznie podoba mi sie to pierwsze zdjęcie. No i ten prosty pomysł na etykietki, może kiedyś go wykorzystam, jak już wrócę na stałe do kraju :)

    OdpowiedzUsuń