czwartek, 12 stycznia 2012

Dzisiejsza myśl

stąd

bez dodatkowego komentarza,bo nie mam siły
An

Edit: Rozmowa ...Córki z koleżanką
w drodze z zajęć na basenie towarzyszę klasie 1D jako opiekun i słyszę....

Koleżanka do Córki - wieeesz,lubię twoją mamę,jest taka miła ,uśmiechnięta i dowcipna!
Córka (po krótkiej pauzie z zaskoczenia) - noo,nie zawsze.Jak się coś przeskrobie przestaje być zabawna !


:]

24 komentarze:

  1. :-))))))))))))))))))

    Sciskam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Yeah!!!!!!!!!!!!!! Cudne, kradnę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. i ładnie w nagłówku bloga taśma na szpulce wygląda!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Komentarze dzieci są zawsze trafione w dziesiątkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne teksty - i ten córy i ten w ramce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. HAHAHHA . umieram ze śmiechu. Hasła dzieci są osłodą jednak za te nieprzespane noce itd, itd.

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz naprawdę dobre źródełko definicji!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne i jedno i drugie!

    Swoja droga fajnie tak uslyszec, ze kolezanki naszych dzieci nas lubia, nie? Czlowiek sie podladowuje, ze nie jest starym zgredem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej.. święta prawda :))))
    ściskam
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  10. Anitko - baaardzo trafna definicja!!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. hehehe :) uwielbiamy rozmowy Matki z Córką!!

    OdpowiedzUsuń
  12. taaak definicja trafiona;]

    co do koleżanek -miło jak najbardziej,choć nie oszukujmy się Marysiu ,dla nich i tak jesteśmy zgredami :p kiedyś nie mogłam sobie wyobrazić,że mogę dożyć do 30-stki hahaa

    OdpowiedzUsuń
  13. Podpisuję się obiema łapami :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzieci potrafią zaskoczyć nie jeden raz:). Zabawna anegdota, mówi co nie co o autorce bloga:)

    OdpowiedzUsuń