sobota, 21 stycznia 2012

Pomoc dla Kuby

Kochani czytelnicy !

zwracam się z prośbą o pomoc dla Kuby.Nie znam tego cudnego chłopca,ani jego rodziców- ale kiedy czytam na jego stronie ile przeszedł w swoim 6-letnim życiu nie mogę być obojętna.Z prośbą o pomoc zwróciła się do mnie Kura D. (znana Wam pewnie bloggerka). Ponieważ mój blog ma dużą poczytność oczywiście przyłączam się do rozpropagowania tej informacji.Mam nadzieję,że zechcecie przyłączyć się wpłacając chociaż 1% ze swojego podatku na konto Kuby.


Witam.

Mam na imię Kuba.Mam 6 lat. Od 4 lat choruję na NEUROBLASTOMĘ, nowotwór złośliwy nadnerczy, co wiąże się z tym, że od tego czasu praktycznie moim domem jest Szpital Dziecięcy w Krakowie – Prokocimiu.

 Moi Rodzice muszą uzbierać ogromną kwotę 80 000 Euro. A więc jeśli chcesz mi pomóc wrócić do zdrowia możesz to zrobić na kilka sposobów.


 Kochani 
możecie wpłacić każdą ,dowolną kwotę na konto Kuby.niech Wam się nie wydaje ,że 20zł to mało -liczy się każda złotówka. Możecie wpłacać 1% z podatku lub tak jak ja zrobić coś co potraficie czyli wysłać własnoręcznie robione przedmioty na aukcje dla Kuby.Wszystko organizuje Kura D., aukcja odbędzie się w lutym.TUTAJ można przeczytać o postępach akcji .


Konto do wpłacanie pieniędzy:




Fundacja "Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową"
ul. O.Bujwida 42
50-368 Wrocław

11 1160 2202 0000 0001 0214 2867
z tytułem wpłaty "Dla Jakuba Chojneckiego" (koniecznie!)





Liczę na Wasz odzew,jeśli nie możecie inaczej to przynajmniej zamieście tę informację u siebie .Liczę na Wasze dobre serducha:]


An

6 komentarzy:

  1. Serce się kraja jak się patrzy na taką słodką twarzyczkę i wie, że tyle cierpi. Przyłączam się. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już wysłałam paczkę z moimi fantami na aukcję dla Kuby :)

    OdpowiedzUsuń
  3. anito, nie nudz sie, ratuj! pisze wlasnie o kubie i potrzebuje danych fundacji dla wplat z za granicy, o ile wiem (jak mnie mama uczyla) iban to po prostu PL przed tym dluuugachnym numerem, czy moge tak to panstwu zapodac?! a BIC?! pomoz prosze!
    pozdrowienia z krainy ostrych nozy, kasia

    OdpowiedzUsuń
  4. Dlaczego dzieci muszą tak cierpieć?

    OdpowiedzUsuń
  5. na to pytanie odpowiedzi chyba nikt nie zanjdzie:/
    ale pomagać możemy :]

    OdpowiedzUsuń