poniedziałek, 9 stycznia 2012

Recykling


Szpulka zakupiona jakiś czas temu z kilogramem drutu chyba (odwijałam go pół dnia).

 Thymka natchnęła mnie ostatnio do wtórnego wykorzystania tkanin ..


skrawki lnu ,stemple i mam swoją taśmę .Może wykorzystam ją do pakowania..


An

31 komentarzy:

  1. Super pomysł , tasiemka wygląda świetnie szpulka to istny skarb :))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietnie, swietnie, swietnie tez robilam takie tasiemki Anitko, Twoja wyszla cudownie!!!! a szpulka.. miodzio! ale zes sie naodwijala!!!!!!!!!!:-)))) Pozdrawiam cieplusio!

    Syl

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie!
    ja ciebie natchnęłam do tkanin a Ty mnie dzisiaj - do stempli!

    dzięki!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. o kurde jakie to ładne!
    i szpula taka z duszą te moje nowo zrobione to jakieś blade przy niej ;)

    a wiesz, że ja w domu nie mam ani kawałka drutu, ostatnio potrzebowałam i bieda była :)

    OdpowiedzUsuń
  5. własnie, wlasnie :) tez kiedys stemplowałam tasmy, czas do tego wrocic :)

    OdpowiedzUsuń
  6. no proszę szal ;-)
    Anita nie przestajesz mnie zaskakiwać, oczywiście pozytywnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejku jakie slodkie stempelki! takie malusie :) Uwielbiam takie tasiemki, ja robilam z ecru z cytatami :)sciskam :)
    Szpulka rarytasik!

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny pomysł :) fajna retro szpula i stempelki cudne... gdzie można takie wyhaczyc ?

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne wszystko! Szpulka - super! A tasiemkę też chcę!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Szpulka cudna, a ta tasiemka rewelacyjna:)))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam w dzieciństwie takie stempelki. Pomyśleć, że moja mama je wyrzuciła :P

    OdpowiedzUsuń
  12. noooooo powiem ci ze genialny pomysl na wykorzystanie skrawkow i stempli :D ja zawsze wszystko wywalam albo chowam do kata zeby zamiast watoliny gdzies wcisnac czy cus.. aha jaka ja jestem w ogole NIE ekologiczna jesli o to chodzi xd
    ale super sprawa i na pewno do pakowania bedzie pieknie wygladac:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Też mam za sobą taki recykling...jak mi zostaje materiał to właśnie tasiemki nawijam...:-))

    OdpowiedzUsuń
  14. Anita - Twoja głowa to jak sklep niekończących się inspiracji! Tasiemka extra!!! PS. A co zrobiłaś z drutem? Pewnie się dowiemy kilka postów dalej :P

    OdpowiedzUsuń
  15. swietny pomysl!!
    pozdrawiam

    www.mon-papillons.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny pomysł :) A tak w ogóle to rozczuliły mnie te maleńkie stempelki, ale obawiam się, że nie jest to zupełnie normalne, rozczulać sie malutkimi stempelkami ;p Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. :]
    Kochane odpowiem zbiorczo
    szpula z allegro,istny raytasik,niestety rzadko się pojawiają te duże.Drucik cienki -było go ... wkurzająco dużo :p.Część zachowałam ,a duża ilość poszła do kosza niestety :/
    tasiemki widywałam tu i ówdzie,ale pierwszy raz od pomysłu do realizacji coś się odbyło,zwykle nabywa mocy :p
    Stempelki zamówiłam w sklepie scrapowym,akurat tutaj maja podobne http://artystyczny.com.pl/STEMPLE_pieczatki_mini_ALFABET__wzor_Nr_9-1721.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyglada swietnie, ale chyba nie mialabym cierpliowsci do stemplowania.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wyglada swietnie, ale chyba nie mialabym cierpliowsci do stemplowania.

    OdpowiedzUsuń
  20. Super, też muszę się zająć swoimi skrawkami :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Pomysł jest extra - jesteś kopalnią pomysłów i inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
  22. wow, jestem w szoku, cudna ta osobista tasiemka :)
    stempli zazdroszcze

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajny pomysł i wykonanie.
    W Nowym Roku życzę dużo radosnych chwil i zdrowia :))
    P:)

    OdpowiedzUsuń
  24. genialny pomysł! i piękne zdjęcia :):) fajny sposób na metki :) albo fragmenty scrapów. Super!

    OdpowiedzUsuń