czwartek, 28 czerwca 2012

Babuszki

Wielki powrót babuszkowych breloków:


jak mam jakiś kłopot to wtedy najlepiej mi się pracuje, mogę szyć i szyć..tylko czas jest ogranicznikiem .

Uszyłam kilka , będą dostępne w Decobazarze.




Przy okazji zaprojektowałam nowy brelok, to prototyp :




jak się podoba? Jeśli przypadła Wam do gustu będzie można ją "adoptować"  u mnie:

Chętne osoby niech wpisują się pod tym postem :].

A przy okazji moje nowe nabytki do kącika :


Puszka z manekinem ( czy nie przypomina tego mojego?)


trzymam w nim szydełka i metki...

Oraz słoik przywieziony z targu staroci z Krakowa :


 uzbierałam całkiem sporo białych guzików :].

Ściskam Was leniwie i zapraszam do zapisywania się po brelok!!

An

58 komentarzy:

  1. Babuszki mają cudne fartuszki :)
    A sówka przekraśna. Uwielbiam ich szydełkowe dziubki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje ulubione motywy!
    Babuszki i sowa<3
    Może się uda :D
    Cudny masz kącik i te pojemniczki,słoiczki i puszki:DD

    OdpowiedzUsuń
  3. cudne te babuszki :)
    a i chetnie sie pisze na sówke :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczności uszyłaś :)
    W kąciku same smakołyki - miniaturka maszyny do szycia mnie rozczuliła, słoiki z guzikami również (uwielbiam guziki, w każdej ilości, piękne szpulki, szydełkowe serducho.....no wszystko piękne !

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześlicznie szyjesz. Ja też od zawsze byłam fanką sówek. Moja siostra zrobiła sobie nawet z sowy totem i się całkowicie zasówkowała. Chyba jej taką sprawię :)
    A tak w ogóle po latach anonimowego podglądactwa wreszcie się zebrałam i założyłam własnego bloga, więc nieśmiało zapraszam na http://my-little-nest.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  6. babuszki superowe! , a sówka cudna! chętnie przygarnę ;) Nowe nabytki mniamniuśne :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też bym bardzo chciała taką sówkę!

    OdpowiedzUsuń
  8. I znowu, nie ma tego co napisałam, Babuszka niebieska z różowym, muszę ją mieć:)

    OdpowiedzUsuń
  9. An kacik krawiecki wyglada ZACHWYCAJACO! Alez mi sie podoba, fajna puszka z wieczkiem maszynowym i te biale guziki w sloju-suuuuper.
    Babuszke mam taka od Ciebie:))))) ale na igielki.
    buzka

    OdpowiedzUsuń
  10. Babuszki są cudne, ale sowa jest obłędna!!! rewelacja :)
    a te Twoje gadżety krawieckie - tylko pozazdrościć :) miniaturkowa maszyna do szycia mnie zachwyciła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja pragnę sowy ;)Ustawiam się w kolejce.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi sie marzy takie swoje miejsce do szycia.... a nie nosic caly majdan do kuchni :) U mnie na stres najlepsze sprzatanie hahaha.
    Babuski sa slodkie, sowke chetnie przygarne. Noo ale ta puszka piekna !!!!



    PS: Nie mysl ze zapomnialam, o Tobie, czekam na odpowiednia chwile :D buzka

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta sówka sprawiła, że szeroko się uśmiechnęłam! Będę dobrym rodzicem adopcyjnym, zapewniam! :)
    marta z ohmyhome.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Babuszki przesłodkie ...właściwie Śpiące Babuszki ;) Sówki uwielbiam (zresztą widać to na moim blogu ;)))
    P.S.
    do przedostatniego posta:
    nerwicę natręctw znam niestety ;) kiedy się czepię jakiegoś nieudanego detalu to koniec :)))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. babuszki cudne, a prototyp bardzo udany, więc może zamieszkać u mnie :)
    puszka jest rewelacyjna- masz kobieto szczęście :)
    buziaki
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  16. Więc ... babusię mam identyczną :-) Odgapiłam od tej, którą szyłaś dla Ateny (o czym przyznałam się na blogu). I dostałam na imieniny podobną puszkę !!! Skakałam z radości jak otworzyłam prezent !!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Kącik do szycia - marzenie :)
    Te delikatne detale dają tyle uroku .....
    Twoje breloczki - urocze, chętnie przygarnę taką kraciastą sówkę ...
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  18. jestem absolutnie zakochana w babuszkach!
    100% słodkości w nich!

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziewczyny jakby co puszki mogę zakupić - jutro postaram się obeznać w temacie
    moja kosztowała 19,99zł, ale to średnia -podobno miły być większe. Ktoś by reflektował?

    OdpowiedzUsuń
  20. Prześliczne wszystko!! Babuszki świetne, sówkę oczywiście przytulę chetnie :D Zachwyca mnie Twój kącik do szycia, zawstydza straszliwie mój balagan i motywuje do sprzątania! Takie nieprzewidywalne efekty maja Twoje wspaniale posty :) Ściskam serdecznie!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Rety, a skąd Ty wytrzasnęłaś taka czadową maszyninkę??? No słodziak niesamowity na tej puszcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to taka puszka z maszynką doklejoną, w takiej tam "graciarni"

      Usuń
  22. mam chrapkę na sówkę :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Babuszki są bombastyczne, a sowa czadowa :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Czy taki brelok z sówką zwiększa szanse na uchronienie kluczy przed ciągłym ich gubieniem? Jestem gotowa spróbować:)
    Pomysł na babuszki - znakomity! Przypomniałaś mi dziecięcą fascynację matrioszkami...
    Pozdrawiam:)
    Monika
    www.rozaichleb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja poproszę, jest śliczna!!

    OdpowiedzUsuń
  26. jak masz ochotę to luknij na moje puszki, pokazałam je w ostatnim poście :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Sóweczka cudna! Piszę się!!!

    A babuszki Twoje uwielbiam od dawna. W ogóle uważam, że to jeden z najwdzięczniejszych motywów w rękodzielnictwie. Sama bym sobie taką do kluczy chętnie przypięła ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. ale śliczne:))))) te breloczki i ta puszka i guziczki i wszystko inne:)

    OdpowiedzUsuń
  29. wow cudne te matrioszki!!!jestem fanką babuszek także bardzo mi się podobają!!!masz talent:)zajrzyj do mnie i zobacz ile ich posiadam:)Pozdrawiam Ala http://alicelovesbrocante.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. nie mogę się napatrzeć na Twój kącik i te wszystkie akcesoria krawieckie... pół mojego dzieciństwa towarzyszył mi stukot maszyny... zasypiałam przy nim... jak widzę te wszystkie kolorowe szpulki, metrówkę, guziczki... ech!

    babuszki mają przesłodkie usteczka :) sówka cudna :))

    OdpowiedzUsuń
  31. Twój kącik zapełnia się pięknymi akcesoriami, marze o tym by móc sobie stworzyć podobny:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Baboczki świetne, ale sówka jeszcze bardziej. Właśnie przypomniał mi się fragment przedstawienia w którym ostatnio graliśmy: " zdolna jestem niesłychanie, najpiękniejsze mam ubranie....)", z naciskiem na przymiotnik "zdolna".:)
    Pozdrawiamy:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Uwielbiam sowy... Właśnie zakupiłam kilka materiałów i mam zamiar się w końcu za jakąś zabrać. A taki brelok byłby znakomitym początkiem kolekcji:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Anitko babuszki sa sliczne uwielbiam ich kolorki!!! kacik krawiecki swietny i bardzo nostalgiczny.
    odkad zmienilas bloga nie pokazuje mi twoich nowych postow wiec trafiam do Ciebie tak tylko przypadkowo, musze cos tam poptrzec w usawieniach:-(((

    Sciskam!

    Syl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana chyba adres musisz zmienić edytując w ulubionych

      Usuń
  35. Anitko babuszki cudowne, aż sama mam ochotę sobie jakąś uszyć :) Poza tym zainspirowałaś mnie tymi słoiczkami... ach koraliki cudownie wyglądałyby w takich szklanych pojemniczkach... :) A sówka mi się marzy!

    Pozdrawiam/ Ada

    OdpowiedzUsuń
  36. Sówkę poproszę, bardzo proszę;-)
    Córka, gdy była dzieckiem i czegoś nie dostała tłumaczyła mi; przecież proszę;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahha Twój argument jest bardzo przekonujący :p

      Usuń
  37. na sowę się zapisuję, ale babuszki niezwykle mi się podobają :)))))))

    beżowa chce mnieszkać u mnie wiesz?!?! ZAKLEPANA HAHAHA!

    OdpowiedzUsuń
  38. Kącik robótkowy bardzo jest stylowy,
    a dzięcię sowie zawróciło mi w głowie,
    więcej nie rymuję i się zapisuję!

    OdpowiedzUsuń
  39. Sówka cudowna jest! :)
    Zapisuję się po tą śliczność! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  40. PIĘKNOSCI . SPRÓBUJE SZCZĘŚCIA I JA;)
    asiaK.

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo mi się podoba, ustawiam się w kolejce :-)

    OdpowiedzUsuń
  42. matrioszkowe breloczki sa przepiekne! uwielbiam patrzec na te materialy ktore w nich wykorzystujesz;p co do sowkowego to tez jest super :) ja jakos wszystkie swoje breloczki filcowe szybko rozwalam;p wiec z checia jakby co przygarne sowe :D

    co do tego ze jak sie ma klopot to sie szyje najlepiej, cos w tym jest.. ja ostatnio staram sie miec caly dzien zapchany roznymi czynnosciami, jak mam chwile to od razu wyciagam maszyne.. bo jak usiade i nie bede nic robic to w jakas depresje wpadne;p

    OdpowiedzUsuń
  43. Breloki są cudne. Z chęcią zaadoptuję sówkę lub babeczkę :))) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  44. Piękna babuszka, jeżeli mogę to chętnie po nią się ustawię:)

    OdpowiedzUsuń
  45. potulę sówkę z chęcią
    :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja tez chetnie przygarne sowke,a bibeloty piekne u ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  47. Mogłabym też zapisać się na sówkę? :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Uff...zdążyłam :) Zapisuję się :) A babuszki super! :) Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  49. ja też jeszczę się dopisuję po sówkę...babuszki świetne...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń