czwartek, 7 czerwca 2012

Biureczko part.2

  Wspominałam, że zbieram elementy do pokoju Syna. Jak na razie dzieci mają wspólny, dosyć mały pokoik  -w którym i tak udało się wydzielić dwie strefy. Mamy jednak nadzieję, że w niedalekim czasie uda nam się zamienić nasze lokum na takie, w którym każde z nich będzie miało tylko swój kawałek podłogi.

Najważniejszym elementem było biurko. Długo kombinowałam jakie ma być, początkowo zachorowałam na stół kreślarski na koziołkach, niestety takie "nogi" zabierają zbyt dużo cennej przestrzeni. Dlatego skupiłam się na małej formie, ale pojemnej :}


Wyszperałam w sieci kilka inspiracji i dzięki Al , R. ( Czary z drewna)  i ich pasji do drewna marzenie stało się faktem :


Jak widać spód biurka został pomalowany, blat to robota Al ( powiem Wam,że po jej czarodziejskich zabiegach pachniało w całym domu cudownie kilka dni). Dla ujednolicenia stare krzesełko casala też zostało podobnie pomalowane ( użyłam białej farby bondex - wcześniej krzesełko oszlifowałam szlifierką dzięki czemu miałam cudownie zapylone cały pokój :P).


Jak wspomniałam forma to mała,ale pojemna - po pod blatem kryje się schowek! 


Tam można przechowywać jakże cenne kamienie, ukochana żabę a czasami nawet kredki ;]

Blat nie tylko odchyla się jak na zdjęciu powyżej, można go też otworzyć w całości  (na co ja nie wpadłam ;]) - wyjąć pojemnik i np. w środku odkurzyć .


I jak Wam się podoba ? To na razie tylko kącik we wspólnym pokoju , ale ja i tak jestem z niego bardzo zadowolona :].

To nie koniec szkolno - chłopięcego tematu. Przy okazji chciałabym polecić Wam inny blog , czy znacie          Limpopo?

Ja już się uzależniłam od prac Pani Tatiany, zresztą proszę oto dowód:


Dowód raczej rozmazany,ale spieszyło nam się ;P . Tu widać lepiej :


Pani Tatiana szyje cudowne plecaki, torby, worki na kapcie dla przedszkolaków - i pewnie nie tylko. Plecak z pieskiem będzie towarzyszył Natanelowi w tegorocznych wyprawach bieszczadzkich. A w przyszłym roku piesek powędruje z nim do przedszkola- do starszaków ! :]

Zajrzyjcie koniecznie do Limpopo , gwarantuję - zakochacie się :]

miłego dnia 
An


p.s. co z tymi czcionkami? jak raz dam powiększoną to potem za cholewkę nie wraca do pierwotnej formy?

32 komentarze:

  1. Marzy mi się takie biureczko do pokoju dziewczynek... Super że go masz. Jest piękne i funkcjonalne. Zazdroszczę... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurko dzięki za odwiedziny!
      nie pozostaje nic tylko zamówić :] polecam szczerze - dobra robota! :]

      Usuń
  2. Piękne biurko! Już pisałam na blogu Al, że zazdraszczam :)
    Super się już cały pokój spina w całość!
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Nula, jest naprawdę fantastyczne - już mam plan,że jak młody będzie "zbyt dorosłym" nastolatkiem i nie będzie go chciał - biorę je dla siebie :p
      aaaa bo nie napisałam tym razem,ze ma regulowaną wysokość !

      Usuń
  3. aż się wzruszam jak czytam i oglądam

    wszystkie zdjęcia skopiowałam i będę się nimi szczycić, chwalić i używać :P
    podnoszenie całego blatu i wyjmowanie samej przegródki jest chyba wygodniejsze niż wytrzepywanie z całego biurka :))

    plecak z pieskiem jest super ja narazie nie wchodzę na ten blog... narazie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj Al :***
      dobrze,że macie takie doświadczenie,potem bym klęła jakbym musiała trzepać całym biurkiem :p

      Usuń
  4. Cuda się robi na Limpopo, znam ja, znam.
    A biureczko pierwsza klasa, Al się spisuje na medal.

    OdpowiedzUsuń
  5. Plecak świetny!!!!!
    Zaraz zerkam tam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Biurko fantastyczne! Pani Anito, gratuluję pomysłu :), małe biurko o wielkich możliwościach. Mnie biureczko przeniosło do moich czasów podstawówki, w szkole mieliśmy takie ławki, jedyna różnica - pochyły blat (właśnie jak w stole kreślarskim), a i otwierała się tylko połowa blatu.
    Serdecznie dziękuję za tak piękną reklamkę Limpopo :)), kopiuję zdjęcia i umieszczam u siebie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oh zazdroszczę, u nas takich klimatycznych biurek nie było

      Pani Tatiano - produkty Limpopo reklamują się same najlepiej,jeszcze raz dziękuję !

      Usuń
  7. czadowy plecaczek, bo biurko wiadomo że miodzio

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładne i niesamowicie funkcjonalne biurko. Ten wyjmowany pojemnik świetny.

    OdpowiedzUsuń
  9. pięknie wyszło biurko i wszystko wokół!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. To biurko jest fantastyczne, po prostu:)!
    A zdradz jaką historie ma krzesełko (idealnie dopasowana para :).
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. krzesełko to oryginalne krzesło casala z lat '60. Miałam dwa,są bardzo wygodne i doskonale wyprofilowane. Wylicytowałam je na allegro

      Usuń
  11. Anita biurko jest naprawde fantastyczne, forma jest niesamowita. Zestawienie tych kolorow absolutnie idealne, PODOBA MI SIE :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo oryginalne biureczko. A krzesło - mam podobne w formie - właśnie na nim siedzę i potwierdzam, jest bardzo wygodne:) Zwłaszcza zaokrąglenie dla pleców

    OdpowiedzUsuń
  14. dla mnie tez priorytetem były dwa biurka w jednym pokoju(niestety) Twoje jest po prostu cudowne! aż pozazdrościłam ci troszkę bo ja poszłam na łatwiznę ikeowską ale musiałam szybko i funkcjonalnie mały pokoik urządzić kosztem oddzielnych łóżek, a piętrowego nikt u nas nie lubi buuu:) jak zamienisz mieszkanie na większe dopiero będzie szaleństwo urządzaniu!

    OdpowiedzUsuń
  15. he he he moja lenuśka ma takie same kaloszki.
    a biureczko jest genialne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natan na razie nie rozróżnia działów w sklepach ;] a lubi kolory-wiec kto nam zabroni :p

      Usuń
  16. oł matkom! stoliczek-biueczko jest super. Coś takiego by mi się przydało, bardzo brakuje mi miejsca, a on pozwala wykorzystać każdy zakamarek...

    OdpowiedzUsuń
  17. Ślicznie się odmieniło to biurko! I chwała Tobie za to, że dostrzegłaś jego potencjał i nie dałaś mu gdzieś zginąć :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fuNi!to - biurko jest całkowicie nowe , zrobione na wymiar na wzór starych ła szkolnych. Krzesełko owszem stara casala :]
      pomalowałam podobnie,aby zrobić z tego "komplet" :]

      Usuń
    2. Nosz asz ;) sprawdziłam poprzedni biurkowy wpis i widzę, że pędzel w działaniu był, no.
      I od razu założyłam, że jak pędzel, to biurko stare.
      Gapa ze mnie :)

      Usuń
  18. Cudny komplet!!!! Marzenie!!!
    Czy mogę mieć prośbę o podanie wysokości krzesełka?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 41cm do siedziska, 72 cm od ziemi do końca oparcia.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuje:)
      Ten blog jest wielką inspiracją za co również dziękuje:)

      Usuń
  19. jak byłam mała, miałam takie podobne biureczko z klapą (także z miejscem na kałamarz)
    Niestety biurko ma jedną wadę, trzeba pilnować porządku
    Nie można zacząć malować farbkami a potem przypomnieć sobie, że coś ważnego jest w schowku
    Nie można rozłożyć książek i uczyć się do sprawdzianu i przypomnieć sobie, że ma się ołówki w biurku

    Plus? szybko się sprząta :P wrzucasz całą zawartość blatu do schowka i voila

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepiękny ten kącki urządziłaś. Mega, mega podoba mi się to biórko i krzesełko :))

    OdpowiedzUsuń