piątek, 15 czerwca 2012

Kurs na garniturowe pudełko

Zgodnie z zapowiedzią kurs na pudełko garniturowe - czyli drobiazg ze słodką zawartością na Dzień Ojca

Potrzebne nam będą - dwa kolory papieru ozdobnego, nożyczki,linijka,klej, wstążka lub inne ozdoby.


 Dokładnie mierzymy naszą czekoladę , jasny papier ma wymiar taki jak wierzch tabliczki, fioletowy to suma tył+2boki+przód (plus 0,5cm na zakładkę)


 Ponieważ moja tabliczka już jest w pudełku, które nie jest idealnie prostokątne - do wyznaczenia linii zagięcia nie używam linijki,tylko owijam tabliczkę lekko dociskając papier w miejscach gdzie docelowo mają być zagięcia

Kolejnym etapem jest ozdabianie prostokąta, który przykryje wierzch czekolady-czyli robimy koszulę. Ja wycięłam dwa trójkąty imitujące kołnierzyk,oraz prosty krawat.


 W kolejnym etapie przykładamy koszulę do tabliczki czekolady i przyklejamy do niej najpierw pierwszy bok "marynarki". Wcześniej należy odgiąć dwa rogi fioletowego papieru dopasowując ich kształt do wygięcia kołnierzyka -będzie to kołnierz "marynarki"


 Następnie drugi bok. Nie przyklejam "koszuli" do czekolady,ponieważ całość ma być pudełkiem.


Kiedy mam opakowaną czekoladę czas zamaskować tabliczkę z góry i z dołu papierem w  kolorze "koszuli"


U mnie to raczej trapez,tak to ma wyglądać


Teraz pozostaje nam ozdobić całość. Ja zrobiłam imitację zapięcia na guziki,można też zrobić dziurki i zawiązać kokardkę


 Jak widać czekolada swobodnie się wysuwa -mamy pudełko


Dokleiłam też imitację kieszeni z niezapominajką w klapie;]. Zdradzę Wam mój sekret - aby wszystko wyglądało bardziej naturalnie po wycięciu elementu np. kwiatka wyginam mu płatki w palcach , aby wyglądał jak żywy, przyklejam tylko w jednym miejscu (tak samo zrobiłam z kołnierzem koszuli)


 Nasz prezent dla kochanego Taty gotowy :]

Mam nadzieję,że mój kursik się Wam spodoba. A może ktoś ma pomysł na inne "ubranka" dla słodyczy?

pozdrawiam An

19 komentarzy:

  1. uwaga tatkowie, nadchodzi Anita ze słodkościami. Świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczny pomysł. Wykorzystam. To zanczy namówię synka, żeby wykorzystał, jemu też na pewno pomysł się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kursik owszem podoba sie ale wzbudziłaś we mnie wielką potrzebę zjedzenia takiej czekolady "z okienkiem" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzieki za kursik, fajny i przydatny pomysl!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny! :)Bardzo się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  6. oryginalen opakowanie, super kursik

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo przydatny pomysł. Dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super pomysł! Tak niewiele potrzeba, żeby czekolada stała się pięknym prezentem ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. to jest cos wprostu iealnego la mojego taty :) nawet czekolaa jest jego ulubiona ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. kapitalnie proste, super ! pozdrawiam, ewa

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem właśnie w trakcie szycia garniturków na miarę!

    OdpowiedzUsuń
  12. Skończyłam, zamieściłam, podlinkowałam...

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie wykonałam opakowanie na książkę na Dzień Ojca na podstawie Twojego kursu - ukłon w pas i wielkie dzięki :-) Wpis wkrótce (oczywiście z linką do Twojego bloga).

    OdpowiedzUsuń