wtorek, 26 czerwca 2012

Pomalutku,ale działam...

A propos szczęścia... jeśli przechodzisz koło starego krzesła i przejdzie Ci przez głowę, że być może ktoś chce je spalić, spytaj...


... bo może się okazać, że ten biedak ma 3 niechcianych braci i wszyscy razem wrócicie szczęśliwi do domu :]


A to moja inspiracja:


Teraz pędzę na zakupy , bo oczywiście kolejne będzie czarne.. a może jedno w oryginalnym kolorze?
Fajna podłoga nie?

pozdrawiam An

38 komentarzy:

  1. Ty jak zwykle masz świetne pomysły !, krzesła superowe , ja bym jedno w naturalnym kolorze zostawiła dla kontrastu ;p , a podłoga fajniasta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W kolorze trzecie, w kolorze mu będzie do siedzenia :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ahaha :) No to sie okazuje, że mam modne krzesła w czerni i bieli :))

    OdpowiedzUsuń
  4. A fajna , fajna , nawet bardziej niż fajna :) I Twoje hasło fajne :) i krzesła tyż :)mnie by czerwień na jednym z nich kusiła :)))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. W ogóle to strasznie dawno do Cię nie wpadałam, bo zapomniałam o zmianie adresu, więc teraz nadrabiam to wszystko i jejcia! Blog Ci jeszcze bardziej wypiękniał, kwitniesz po prostu An :** Boskości i mnóstwo inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, zdobycze do pozazdroszczenia! Zdecydowanie nie można przejść obojętnie obok taaakich krzeseł! Drewniane..., gięte... w życiu!
    Podłoga - moje marzenie!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. no proszę! Ty to masz farta! - teraz faktycznie zacznę się baczniej rozglądać wkoło - takim sposobem jak Ty zdobylaś swoje krzesła - moja przyjaciółka wyciągnęła ze starej, likwidowanej pralni 3 sztuki starych taboretów, z których jeden podarowała mi, z myślą o moim balkonie ...

    czekam na dalsze efekty - biały, czarny i ... ?

    czy też może tylko te dwa kolory - zgodnie z inspiracją pozostaną?

    paaaaaaaaaaaaaaa

    OdpowiedzUsuń
  8. O, świetne. Podłoga i cały klimat [prócz tych czarnych krzeseł] - bajka.

    OdpowiedzUsuń
  9. podłoga świetna! i krzesła również - jedne z moich najulubieńszych :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz dar do zdobywania takich unikalnych rzeczy :)
    Chyba dorzuciłabym jakiś kolorek. Koleżanka ma jeszcze zielone i czerwone i extra to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziewczyny dzięki za komentarze. Z kolorem dam sobie spokój- meble wszelakie będą białe plus czerń i ewentualnie drewno. Kolorów mam sporo,bo namiętnie zbierałam groszkową zastawę.teraz ciągnie mnie do żółtego-ale to raczej wyłączne jako dodatek.

    Fakt ostatnio miałam farta z tymi zdobyczami :] jak to mówi jedno powiedzonko "... jak zamyka drzwi to otwiera okno " ;]
    miłego wieczoru :****

    OdpowiedzUsuń
  12. Aaaaa....a ja włanie kupiłam jadalniany stół i poszukuję pasujących do niego krzeseł:) TAKICH! vAlbo takich jak w inspiracji:)

    Pieknie je zrobiłaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tylko uzbrój się w cierpliwość :] i pytaj :p

      Usuń
    2. Anitko, za stołem chodziłam rok:P Na krzesła nie wiem czy wytarczy cierpliwości:):)

      Usuń
  13. Świat to fajny jest, jedni wyrzucają, a drudzy skaczą ze szczęścia jak znajdą:)
    Super krzesła, ciekawi mnie efekt szachownice przy Twoim stole:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda- Pani która mi je dała patrzyła na mnie co najmniej podejrzliwie :p

      mówisz o moich żółtych kaflach- a no kiedyś miałam taki pomysł i po 10 latach do niego wróciłam :] (długo przykrywał je gumolit brrr)

      Usuń
  14. takiego krzesła szukam a nawet 3:D niesamowita jesteś w wyszukiwaniu skarbów:) podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Anet-żeby nie było - szukałam ich od dawna. Udało mi się kupić jedno w sklepie ze starymi meblami z Niemiec, a potem przypadek sprawił,ze dostałam 4 kolejne (jedno miało złamane siedzisko) .Pytaj :] ja podobne widziałam u nas na poczcie

      Usuń
  15. Super krzesla! Ja widzialam u tesciowej te same ale plastik!!!
    inspiracja cudna, ta podloga ahhh

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne fajne. A te krzesła z inspiracji wyglądają jak z mojej podstawówki, nawet niedawno miałam okazję tam być i miałam nadzieję, że może uda mi się ocalić trzy albo cztery. Niestety piękne staruszki zostały zastąpione nowymi brzydulami.

    OdpowiedzUsuń
  17. Podłoga cudna! Może oprócz białych i czarnych jedno będzie neonowe ;) pozdr, ach!

    OdpowiedzUsuń
  18. kiedyś miałam takie stare krzesło jak twój komplecik, niestety nie udało się mi zdobyć następnych a szkoda bo są bardzo wygodne:)

    OdpowiedzUsuń
  19. inspiracja fajna, ale Twoja kuchnia fajniejsza :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też ostatnio zajmowałam się poszukiwaniem krzeseł i też udało mi się je wreszcie namierzyć :) Dokładnie takie jak chciałam w liczbie 4 :)Powodzenia w przerabianiu, ja za swoje zabieram się w przyszłym tygodniu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Biedronko a nie masz tam jeszcze 2 namierzonych ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Al: Zaraz piszę do Ciebie e-maila, w tej i innej sprawie !

      An: nie mogę się powstrzymać, mijałam ostatnio na allegro: http://allegro.pl/krzeslo-dzieciece-casala-nr-81-i2440566320.html idealnie kojarzy mi się z biurkiem dziecięcym, które zamawiałaś u Al :)

      Usuń
    2. zarąbiste! tak to dokładnie to samo co mam ja:] moje były mniej zniszczone

      Usuń
  22. krzesło świetne a w podłodze się zakochałam. ktoś miał genialny pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda-a jak się znudzi można wycyklinować i znów pomalować

      Usuń
  23. Super ksztalt maja a w bieli im slicznie, czy reszta bedzie tez biala?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie,kolejne dwa czarne -a jedno być może w oryginale

      Usuń
  24. Fantastyczny pomysł! A wiesz, że też przerabiam teraz krzesła? :-)
    Co prawda taboreciki, ale ... może wkrótce w nowej odsłonie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. muzę się pochwalić, oko CI zbieleje, mam 4 krzesła z Twojej inspiracji, kupiłam je za .... 2,50 za sztukę :) nie przebijesz :D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  26. Kuro nie ładnie tak koleżance stan przedzawałowy serwować
    okrutnie zazdroszczę :p

    OdpowiedzUsuń
  27. TEz mam ochote na przemalowanie krzesel w kuchni, ale troche sie boje bo mam czarny stol i te krzesla tez sa czarne. Chce sie zabrac za to juz za tydzien gdy dzieci beda u dziadkow na wakacjach. Niestety w tym samym czasie chce sie zabrac za pokoj Wojtka.... A to tylko 10 dni wolnosci...

    OdpowiedzUsuń