sobota, 2 czerwca 2012

Słoneczna Królisia

Pogoda nie dopisuje,więc postanowiłam trochę rozjaśnić ten dzień . Uszyłam kolejną królisię - i to nie jest ostatnia :p. Powstał już prototyp maleństwa- ale o tym w kolejnym wpisie .


Dama ma jedyną w swoim rodzaju sukienkę. Uszyła ja z zasłony , która ma pewnie z 50 lat . Dostałam ją od Babci , materiał w świetnym stanie :]


Drewniany guziczek- kwiatuszek koło ucha i śliczna słoneczna kokarda. Już lepiej? :]

Miłego dnia, my wybieramy się w poszukiwaniu imprez z okazji dnia dziecka - póki nie pada ;]

An

13 komentarzy:

  1. Ho, ho ... Królisia niczym Scarlet O'Hara :) - suknia z zasłony przepiękna :). Udanego wyjścia!
    M.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeurocza. Zasłony po babciach - bezcenne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te retro-tkaniny są takie PLASTYCZNE!
    Bardzo dobrze ją wykorzystałaś, bardzo
    ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale to jak zasłonka, to czuję, że będzie się działo - hahaha
    Kwiatek z drewnianego guzika CUDNY, królisia "tweedowa" niezła dama!

    OdpowiedzUsuń
  5. podchodzę do tej zasłony już jakiś czas :] to było pierwsze "ciachniecie"-ale chyba się pokuszę o kolejne;]
    dziękuję za komentarze

    OdpowiedzUsuń
  6. Królisia jest zachwycająca! A to serducho na piersi, kwiatek przy uchu i kokarda robią z niej wyjątkową elegantkę! Taka cytrynowo - letnia w tej zasłonkowej sukience! Śliczności!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudna jest! A guziczek- kwiatuszek po prostu rozbrajający:)

    Pozdrawiam cieplutko,
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo sympatyczna ! I ten słodki guzik przy uszku ;)
    Miłego wieczoru,
    Maedlein ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie z pogoda tez nieciekawie:(
    Ale dobrze wykorzystalas czas, krolisia jest urocza.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczna jest królisiowa elegantka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. królisia jest cudna:))))
    bosko wygląda Anitko:)
    a sukieneczkę uszyłaś jej przednią:)
    ściskam

    OdpowiedzUsuń