poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Masz już swoją makatkę?

Chyba kolejny must have :p makatka w wiejskim stylu. Ja swoją mam :


Autorką tego cuda jest Monika prowadząca bloga "Igła i nitka" .  Idealnie wyszyta i do tego Pańcia w moim ulubionym stylu , spójrzcie jak ma fantazyjnie zawiązaną chusteczkę na głowie :p


Laska prawda :P
Garnuszki z dziubkiem to zdobycz z małego sklepiku w Bieszczadach :


Wiązka wrotyczu ususzona trafi do woreczka. Czy wiecie, że niegdysiejsze gosposie wkładały wrotycz do woreczków i wkładały do skrzyń pomiędzy ubrania- odstrasza mole równie dobrze jak lawenda ( a może nawet lepiej). Moja wiązka przyjechała ze mną z wakacji :p

źródło : wikipedia

Na koniec moja ulubiona inspiracja z makatką w tle:



Teraz chyba poszukam inspiracji na nowoczesne akcenty w sielskiej kuchni, bo mi za dosłownie się robi - a nie o to przecież chodzi.

pozdrawiam

An

46 komentarzy:

  1. świetna makatka :) musze do niej zajrzeć bo choruję na taką

    OdpowiedzUsuń
  2. ja swojej makatki nie mam, ale chyba powinnam popatrzeć za nimi, aby bardziej sielsko i u mnie było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaak i wiąchę ususzonego wrotyczu jeszcze :p

      Usuń
  3. urocza:)i taka w moim stylu!pamiętam,jak Prababcia A.rozwieszała podobną nad zlewem w kuchni/z kotkami i wdzięcznym Dzień dobry:)

    pozdrawiam!
    m.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałam tylko powiedzieć, że zaglądam tu często, choć się nie udzielam,ale masz wspaniałego, niezwykle inspirującego bloga. I głowę pełną pomysłów. Gratuluję i szczerze pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się cieszę ,że zdecydowałaś się odezwać -no i za zaglądanie dziękuję :]

      Usuń
  5. A mam a mam makatke z historia ho ho, czasy powojenne pamieta, dostalam od babci Mojego K :) hmm a wiesz ze chyba tez musze ja pokazac :)
    Garnuszki z dzibkiem cudneee

    sciskam

    OdpowiedzUsuń
  6. Makatka super!!!1 Ja mam magnesik makatkę na lodówkę se sklepiku spodlady.com
    Jestem ich fanką ale miejsca na nie i inne cuda w kuchni brak:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez lubię ten sklep,mam magnesik z pin up girl :]

      Usuń
  7. A teraz zachorowałam na makatkę :) Cieszę się, że odkryłam Twój blog. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witam i bardzo mi miło :] szukaj kochana póki tanie,bo to must have i na bank podrożeją jak kosze druciane :p

      Usuń
  8. Ja jeszcze swojej nie mam:( Ale podoba mie ta Twoja, i rzeczywiscie laska w chustce na niej ;)))) kogos mi przypomina.
    usciski An

    OdpowiedzUsuń
  9. Wrotycz? muszę powąchać, bo przecież tego dużo w rowach, chyba się nie mylę.
    Makatka to tak by podlizać się Ślubnemu? ale fajna jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moim zdaniem on pachnie inaczej żywy a inaczej martwy :p

      Usuń
    2. aha a makatka to raczej żart-bo ja jestem beznadziejną kucharą :p i wszystkim się tym chwalę haha

      Usuń
  10. Piękna makatka , fajne garnuszki :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  11. Anitko jak zwykle swietne klimaty!:-))))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ha ha, te teksty makatkowe zawsze mnie bawią setnie:-)
    Super makatka!

    Nowoczesność też musi być, ale sielskość zawsze ociepla i cieszy:-)
    pozdrawiam i dizęki za przypomnienie o wrotyczu:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam makatkę, ale stara i bez napisu...
    Twoja jest śliczna:).
    A wrotycza zapach zimą uwielbiam i do tego jeszcze krwawnik..
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz rację, nie o to chodzi, ale będę Cię podglądać bo ja umiem tylko "dosłownie".

    Makatka jest idealna!!!

    KUBEK też chcę!!! Ale do Bieszczad daleko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm ja też błądzę-ale jak wiadomo w sieci jest mnóstwo inspiracji :]a kubek widziałam niedawno w jakimś sklepie interntowym, postaram się odnaleźć

      Usuń
  15. Makatki nie mam...jeszcze;)a wiąchę wrotyczu przytachałam wczoraj z rowerowej przejażdżki:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie zielsko - ja tez nie zwracałam na nie uwagi :] - a ile radości nie :p

      Usuń
  16. Ja jeszcze swojej nie mam:) Bardzo się cieszę, że makatka przypadła Ci do gustu i efekt "operacji plastycznej" pańci został zaaprobowany:) Niezmiennie zachwycam się Twoimi zdjęciami - aranżacje jak z katalogu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to ja Tobie dziękuję niezmiernie! toż to dzieło sztuki !

      Usuń
  17. do mnie do kuchni na wies- perfect ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Anitko, cudna Twoja makatka, zresztą stworzona rączkami mistrzymi!!! ;) Ja też mam kilka swoich typów, ale moja ulubiona wisi przy wyjściu a jej napis brzmi: Tylko nie mówi nikomu, co się dzieje w moim domu.... idealna klimatem i hasłem do mojej niebieskiej chaty ;), ściskam ogromnie Ciebie i Monisię ;), buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o z takim hasłem nie widziałam :] fajne :]

      Usuń
  19. fajna makatka ^^
    btw. wrotycz odstrasza również pchły :>

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj, te garnuszeczki w kropki...choruje na takie :)

    Całusy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Anitko gadżet który mamy u siebie byłby wręcz idealny do tej makatki, bo dostaliśmy wiekowy wieszak na takie cudeńka, i to taki z odchylanym na bok pałąkiem.

    Pięknie to ci "dziołcha" wyszyła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda:] wygląda jak prawdziwy vintage :]
      moja przyszpilkowana jest niestety :/ dumam nad jakimś wieszadłem ,widziałam takie z bambusów konstrukcje ,no i ten pomysł z kanwą.. a jak taki wieszak wygląda? może bym na starociach lookneła

      Usuń
  22. Makatka pasuje do Ciebie idealnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pasuje :p kurde muszę zacząć się w kuchni lepiej sprawować chyba :P

      Usuń
  23. Fajna makatka :-)
    Do mojej kuchni na szczęście nie pasuje. Mam kuchnię bardzo nowoczesną, takie laboratorium, więc takie sielskie dekoracje to nie za bardzo... A piszę "na szczęście", bo i mi jakoś do kuchni nie po drodze, więc lepiej, by mąż tego napisu na co dzień nie czytał :-)
    Ale u mojej babci - pamiętam - wisiały podobne makatki, uwielbiałam na nie patrzeć. Szkoda, że żadna się nie zachowała. A było ich sporo:
    Gdzie Polka warzy, tam się dobrze darzy...
    Dobra żona tym się chlubi, że gotuje co mąż lubi...
    Dobra gospodyni dom wesołym czyni...
    Kto rano wstaje, temu pan Bóg daje...
    Czysta woda zdrowia doda...
    Na frasunek dobry trunek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niee,no te hasła są odlotowe :p mi tez nie po drodze, tzn. uwielbiam w niej siedzieć i wcinać co mój ulubiony kucharz Mąż ugotuje :p

      Usuń
  24. Zawsze mi się podobały makatki w domu mojej cioci. Ostatnio przywiozłam ich całą kupkę. Makatki, serwetki i stare bombki. Makatki zniszczone więc raczej będą tylko pamiątką. Pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  25. piękne te akcenty!

    http://www.decobazaar.com/back-to-school-z16.html

    OdpowiedzUsuń
  26. Moja babcia namiętnie ;) wyszywała makatki i miała obwieszoną kuchnię, ja zamierzam sobie wyszyć tylko jeszcze nie mam wybranego przysłowia. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń