środa, 15 sierpnia 2012

Testuję jakby nam było w fioletach...

Kilka dni temu dostałam propozycję testowania produktów marki Tchibo z katalogu "Komfortowe mieszkanie". Firmę znam i wielokrotnie odwiedzałam sklep stacjonarny, ale dotąd nie zdecydowałam się na zakupy. I to był błąd!

Z czystym sumieniem mogę napisać, że produkty marki Tchibo są doskonałej jakości. Wprawdzie katalog Przytulny dom nie trafiał w mój gust kolorystyczny, ale postanowiłam sprawić przyjemność mojej Córce, która uwielbia fiolety.


Wybrałam dla niej pościel w fioletowe wzory paisley i świecący łańcuch .


Muszę powiedzieć, że pościel jest świetna 100% bawełna, miękka i przyjemna, do tego ma wyraźne wzory i intensywny kolor. Nie wiem jeszcze jaka będzie po praniu, ale na ten moment plus za jakość, cena dosyć wysoka , bo 99,95zł ( zwykle kupowałam pojedyncze zestawy za około 60 - 70zł z tzw. satyny bawełnianej ), ale stwierdzam, że co bawełna to bawełna i nie ma się co bać, że będzie twarda.


Świetnie wykończona, powłoczki zapinane na kryte suwaki.


Nowa właścicielka zadowolona i kącik całkowicie odmieniony przez te drobne zmiany. Teraz można leżeć i marzyć o ...fioletowych migdałach :p


Jeśli chodzi o łańcuch świetlny to sama mam z niego mnóstwo uciechy. Są to lampki w "bombkach" z bawełnianych nici, wieczorem dają nastrojowe światło :


Plusem jest bardzo długi ,cienki kabel. Jeszcze lepiej gdyby był na końcu taki mały akumulatorek na baterie i wyłącznik-odpadł by problem włączania do kontaktu za każdym razem .


Bardzo fajna dekoracja i na pewno wykorzystam ją do wielu aranżacji w pokoju jakże szybko ! dorastającej Małolaty :p

Zauważyłyście baldachim :p to na szybko skonstruowane ustrojstwo z patyka ( tak, przywiezionego z Bieszczad przez Natana) , zasłonek i mocowania do parasola balkonowego :p

A wcześniej ten zakątek wyglądał tak  ( mówimy o opcji , że nad tym łóżkiem stoi drugie- bo to piętrowy twór odkąd mamy dwa biurka :P ) :


 
 pozdrawiam An

47 komentarzy:

  1. ale zrobiłaś Małolacie bombową sypialnię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fiolet jest nowym różem wśród dziewczynek. Moja córka tez uwielbia fiolet.

    OdpowiedzUsuń
  3. Prze piękny wzór na pościeli, a światełka dodają nastroju :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ważne, czy lepiej, ważne, że inaczej. Takie zmiany wszystkim sprawiają radość, a dzieciskom szczególnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne te fiolety! A łańcuch... chyba muszę go gdzieś dopaść:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam lampki tego typu, chyba spróbuję wyrzeźbić sama podobne do własnej sypialni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie,tez miałam taki zamiar, w sieci są tutki jak to zrobić z nici i balonika ( ja miałam pomysł ,aby użyć takich wiklinowych kul )

      Usuń
  7. oj czuję, że ja też bardzo dobrze czułabym się w takim kąciku ! uwielbiam fiolety a miejsce jest przesłodkie ! pozdrawiam, ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewamaison- oj wieeem :p Ty kochasz fiolety :p

      Usuń
  8. a ja w Tchibo kupowałam wiele razy i jakość rzeczywiście jest bardzo dobra .. niestety dawno już nie byłam bo po przeprowadzce zagonić mnie do miasta dość ciężko jest :)))) ale fiolety , które wybrałaś zdecydowanie pasują do córci , świetna zmiana .. pozdrawiam cieplutko ..

    OdpowiedzUsuń
  9. w Tchibo jestem zakochana nie od dziś
    mam od nich mnóstwo rzeczy od bielizny po noże kuchenne
    i wszystko sprawdza się w 100 %

    OdpowiedzUsuń
  10. witaj Anitko:)
    pięknie wygląda ta kolorystyka w pokoju Twojej córeczki:)
    pościel rzeczywiście wygląda bardzo ładnie, a lampiony... ach:)
    A tchibo uwielbiam. kiedyś myślałam,że to tylko kawa. jakże się myliłam.
    mam w domu już kilka ich produktów i czystym sercem polecam wszystkim.
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witaj :]
      kolorystyka taka zagościła tylko w kąciku sypialnianym- ale dobrze,to taka wprawka przed organizacją "prawdziwego pokoju"

      Usuń
  11. Pięknie to urządziłaś. Naprawdę jestem pod wrażeniem. Póki co mam z tej formy ekspres do kawy i narzutę, która aktualnie pełni rolę obrusu i jestem bardzo zadowolona:) Chętnie zajrzę do sklepu stacjonarnego jak będę w mieście, żeby przyjrzeć się ofercie lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja dumam nad ekspresem,ale chcę taki "normalny",nie na kapsułki- musze się wybrać do stacjonarnego sklepu i porozmawiać z fachowcami

      Usuń
  12. Dzięki Funicie trafiłam na Twojego bloga - jest wyśmienity :) I pomysłów co niemiara. Piękne aranżacje. Podoba mi się. Z przyjemnością sobie zaglądam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam wrażenie że z baldachimem i nowym oświetleniem jest jeszcze bardziej przytulnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak zdecydowanie bardziej przytulnie, baldachim to za duże słowo dla tej konstrukcji-ale już myślę nad takim "prawdziwym"

      Usuń
  14. fajne te fiolety :) pościel wzór ma ciekawy :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  15. kusi ten świecący łańcuch, oj kusi;)
    kącik sypialniany super się prezentuje w tych fioletach!

    OdpowiedzUsuń
  16. Super te fiolety chociaz ja za nimi nie bardzo...łańcuch kusi:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetna pościel - nie tylko dla nastolatki. Sama bym taką przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowane lepsza jest dla większych małolat :p ale moja nie protestuje to ma :p

      Usuń
  18. Uwielbiam ten kolor ;) i tak pięknie wygląda ta girlanda ;) Świetnie :) Pozdrawiam, Monika.

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne łańcuch świetlny, bardzo klimatyczny :) Lubię przeglądać stronę Tchibo, ale niektóre rzeczy mają drogie, choć w jakość nie wątpiłam nigdy.

    OdpowiedzUsuń
  20. super metamorfoza ;) Tchibo znam też lubię szczególnie kolorowe dodatki do kuchni... Anitko jestem pod ogromnym wrażeniem Twoich wnętrz, szyciowych prac i szydełek... jej strasznie mi się wszystko podoba... Twoje szydełka kocham bardzo ;) cudnie szydełkujesz hihihi troszkę zazdroszczę, ale bardziej się inspiruję mam nadzieję, że kiedyś dojdę to Twojej wprawy ;), ściskam gorąco ;) buziaki, Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witaj Agnieszko
      odwiedziłam Cię wczoraj i tak mi się zrobiło melancholijnie,bo masz na co dzień coś za czym ja tęsknię już (oby do następnych wakacji)

      szydełkuję z głowy,tak prawdę mówiąc nie znam chyba ani jednego fachowego splotu :p ale prawdę jest,że ćwiczenia czynią mistrza :]

      Usuń
  21. Piękne łóżko ma Córa.
    Świecące bombki są świetne.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszystko wygląda naprawdę wspaniale! Ja nigdy nie definiowałam fioletu jako swojego ulubionego koloru, aż któregoś dnia przyjrzałam się garderobie i dekoracjom naszego mieszkania i uświadomiłam sobie, że fiolet dominuje... Ale nie jest mi źle z tym odkryciem, to w moim odczuciu kolor uniwersalny, który pięknie wygląda na tle jasnych wnętrz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie wymieniałbym fioletu jako koloru ulubionego a mam kilka sztuk w szafie i trochę biżuterii... przekonuję się do niego i myślę,że w zestawieniu z lekką szarością dałby fajny,przytulny efekt w pokoju podlotka :]

      Usuń
  23. Piękna ta sypialnia. Podoba mi się zwłaszcza baldachim i te nastrojowe lampki. A brak wyłącznika to nie problem, mąż mi taki montował do lampki, tylko nie wiem czy akurat się na tych cienkich kabelkach się da. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nam sie bardzo podoba baldachim w polaczeniu z tymi lampeczkami, razem daja klimatyczny efekt :) Pozdrawiamy cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  25. jaka piękna metamorfoza, brawo!! klimat kojący!

    OdpowiedzUsuń
  26. Wyszedł piękny, bardzo dziewczęcy zakątek :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Witaj, pięknie tu u Ciebie :)))
    Pozdrawiam
    Miłego tygodnia :))
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  28. ha widzę że u Ciebie znowu podobnie :) u mnie pokój dziewczynek bez lampek w ogóle nie istnieje :) i właśnie wczoraj podczas budowania na łóżkach swoich jaskiń dziewczynkom zgasły ... kolejne ... buu może po takie się gdzieś wybiorę tylko muszę obczaić gdzie u nas Chibo w mieście :) jesteś moim ulubionym "Fabianem" co wszystko przerabia i przerabia :) pościel tez cudna i mnie czeka zmiana więc wpadła mi w oko od razu :) a gdzie ty masz tam drugie łóżko nad tym przecież nie widać ze to jest piętrowe? czy źle zrozumiałam?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah bo tak sprytnie fotki porobiłam :] to na którym śpi Mili to górne
      czyli na to z ostatniej fotki nałożone jest drugie identyczne

      Usuń
    2. aha pościel polecam,a lampki to zrób najlepiej sama

      Usuń
  29. A ja eteż mam !!! Potwierdzam że pościel jest piękna i niewiarygodnie miło sie śpi. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. świetny pomysł, zawsze chciałam taki mieć :)

    OdpowiedzUsuń