piątek, 7 września 2012

Chłopaki z jednej paki

Dziękuję za przemiłe komentarze dotyczące szydełkowego asortymentu :]. Dzisiaj z trochę innej beczki, mianowicie wybierzemy się do lasu :

aranżacja by Nataniel lat 4

Tytułowe chłopaki to Wilczuś i Lisuś - jak stwierdził mój pomocnik. Obaj uszyci z miluśkiego polaru , uszy, nosy wykończyłam elementami zrobionymi na szydełku .


Każdy ma około 40cm.


Do ich powstania zainspirowała mnie najnowsza kolekcja H&M home. Jeśli dopadnę tkaninę imitującą korę drzewa lub jego słoje pokuszę się o "drewniane" poduchy.

A na koniec podzielę się przydrożną poziomką :]


W sumie w naszej górniczej wiosce widok poziomki tak dorodnej jest tak zaskakujący, że aż przygnębiający.

An

p.s. tęsknię za Bieszczadami

43 komentarze:

  1. Sama przyjemność przytulić się do takiego liska lub wilka. Osobiście wybrałabym liska ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli wilczek wygląda jednak wilczo?dzięki Dziewczyny :*

      Usuń
    2. wilczysko jak ta lala wrrrr ;) kocham go ;)

      Usuń
  2. bossskie chłopaki!!! ;) a takie leśne poziomki przytargałam do własnego ogródka, smakują przednio!!! ;)....ściskam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno- ta moja biedna tuż pod kopalnią rośnie,po niej co najwyżej można mieć odlot halucynowy :p

      Usuń
    2. hihihi halucynogenna poziomka ;)pasuje mi hihihih

      Usuń
  3. Sympatyczniejszego wilka nigdy nie spotkałam ;) ach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas nawet straszne rzeczy są sympatyczne, w końcu Kapturek to tylko mała dziewczynka :p

      Usuń
  4. Kompozycja Nataniela godna podziwu :). Przytulaśne chopaki.

    OdpowiedzUsuń
  5. "Lisuś" mnie zmiażdżył :) cudne są :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten ruuuudy to przystojniak :P

    OdpowiedzUsuń
  7. A czy pomocnik nie bał się spotkać takie dzikie zwierzątka w lesie?? ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczne stwory mieszkają w tym lesie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałabym spotkać takie śliczności w lesie, a dzięki Tobie i Twoim aranżacjom mam taką okazję:)
    Wiem - powtarzam się, ale uwielbiam tu zaglądać, choć tak rzadko to wyrażam...

    OdpowiedzUsuń
  10. wilka bym porwała!! ale oba cudne, no i aranżacja na medal :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale cudne, a ja się przymierzam do kotów :))

    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie świetne leśne, groźne stworzenia tylko...., że ja się wcale ich nie boję wręcz przeciwnie mam ochotę się przytulić. Super.

    OdpowiedzUsuń
  13. Och, urocza poziomka. I pomysł na oryginalnego lista również jest świetny. (Jak ja uwielbiam poziomki...)

    OdpowiedzUsuń
  14. o matko.. ten lisuś mnie zauroczył okropniaście!! <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Umarłam! o_O Rudzielec rozłożył mnie na łopatki! ♥ i te założone rączki ahahha padłam!
    Cudo! ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. zakochałam się w lisie!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Lisek i wilk są świetni. Przymierzam się właśnie ostatnio do takiego liska ale cały czas szukam odpowiedniego, miękkiego materiału :)A sceneria piękna :) Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Odzywa sie we mnie dziecko i chcec posiadania takiego chOpaka w domu :P sa swietni, piekne przytulanki zrobilas :))

    OdpowiedzUsuń
  19. ale zajefajne chłopaki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale superaśne towarzystwo leśne:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ach polar... mimo że jest taki fajny w dotyku i świetnie wygląda to uważam że nie jest specjalnie wdzięcznym materiałem (a może to tylko ja nie mam do niego cierpliwości). Oczywiście twoje chłopaki prezentują się rewelacyjnie. Podoba mi się to jak je ustawiłaś - wyglądają trochę na takich rozrabiaków :P
    A u mnie polarowe Dalie. Zapraszam :)
    http://littlegreenbead.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Fantastyczne ...a ja też uwielbiam nową kolekcję H&M. Widziałam materiał ale trzeba by go ze stanów sprowadzać (co jest możliwe jeśli jesteś zainteresowana ;) )

    OdpowiedzUsuń
  23. Serdecznie zapraszam do zabawy z okazji pierwszych urodzin naszego bloga :)

    http://ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com/2012/08/urodzinowe-candy.html

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo pocieszne zwierzaki:) A co do poziomek - polecam takie do hodowania na balkonie - w tym roku wypróbowałam i są super:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczne przytulaki, w sam raz na jesienną pogodę.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo fajne i miłe nie tylko w dotyku

    OdpowiedzUsuń
  27. Przeurocze!!! Uwielbiam te lisie mordeczki ;) świetna robota! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. rozbrajający są :) świetnie uszyci :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajoskie te chłopaki, a z zawiązanymi łapkami wyglądają, jak by właśnie strzelały foszka ;D

    OdpowiedzUsuń